Ukraina wysłała do Kataru, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Arabii Saudyjskiej specjalistów, przeszkolonych do zwalczania irańskich dronów szturmowych klasy „Szahed” i ich zestrzeliwania. Poinformował o tym prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podczas konferencji prasowej w WhatsAppie.
„W związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie wysłaliśmy nasze zespoły – trzy profesjonalne, w pełni wyposażone zespoły” – powiedział Zełenski.
Dodał, że wszystkie trzy zespoły będą w tym tygodniu w trzech różnych krajach.
„Pierwsze trzy kraje, do których wysłaliśmy nasze siły w ramach naszych porozumień, to Katar, Emiraty Arabskie i Arabia Saudyjska” – wyjaśnił.
Prezydent wyjaśnił również, co Ukraina może otrzymać w zamian za udzielenie pomocy krajom arabskim na Bliskim Wschodzie.
„Przede wszystkim poruszamy kwestię rakiet przeciwlotniczych, których nam brakuje. Mówimy o PAC-2 i PAC-3” – podkreślił Zełenski.
Prezydent Ukrainy przypomniał, że rok temu Ukraina zaproponowała Stanom Zjednoczonym umowę o dronach.
„Umowa o dronach, obejmująca między innymi przechwytywacze. Zasadniczo jest to nasze wspólne doświadczenie, nasze wspólne możliwości produkcyjne, na poziomie, którego dziś nie wykorzystujemy. To znaczy, po prostu nie mamy środków na sfinansowanie całej tej produkcji, wszystkich naszych możliwości. Zaproponowaliśmy to przede wszystkim Amerykanom, naszym partnerom. A fakt, że Bliski Wschód ma dziś do nas jakieś zapotrzebowanie, jest, że tak powiem, częścią umowy o dronach. Dlatego umowa o dronach jest absolutnie istotna dla Stanów Zjednoczonych” – podsumował Wołodymyr Zełenski.
Jak zauważył, propozycja Ukrainy skierowana do Stanów Zjednoczonych dotycząca zawarcia umowy o dronach jest dla Ukrainy priorytetem, ponieważ USA są partnerem strategicznym. Prezydent Ukrainy jest chętny do podpisania odpowiedniej umowy z prezydentem USA Donaldem Trumpem.
„Nie wiem, czy z tego zrezygnowali, nie jesteśmy pewni, ale to na pewno opóźnienie, a my jeszcze nie podpisaliśmy umowy na drony. Ale jesteśmy otwarci. Bardzo chciałbym podpisać tę umowę z prezydentem Stanów Zjednoczonych. Byłoby to również korzystne dla naszych firm” – zauważył Zełenski.
Wyjaśnił też, że Ukraina, oprócz rakiet przechwytujących PAC-2 i PAC-3, chciałaby również otrzymać dodatkowe systemy obrony powietrznej „Patriot” w zamian za pomoc krajom Bliskiego Wschodu.
„Petrioty są dla nas priorytetem. Mówimy o różnych rakietach – PAC-2, PAC-3. O dodatkowych systemach już nawet nie marzymy, ale jeśli mówimy o czymkolwiek innym niż rakiety to własnie o systemach” – powiedział Zełenski.
Opr. TB, UNIAN











Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!