
Collage / AI
Nikt na pokładzie nie przeżył.
W pobliżu lotniska wojskowego Millerowo w obwodzie rostowskim rosyjska obrona powietrzna strąciła przez pomyłkę własny śmigłowiec bojowy. Załoga zginęła – donosi Focus, a rosyjskie z-kanały potwierdzają.
Zdarzenie miało miejsce 3 marca wieczorem. Opublikowano nagranie. “W piątym roku wojny nadal mamy, niestety, friendly fire” – przyznają rosyjscy blogerzy. Nie precyzują jakiego typu maszynę zestrzelono.
Oficjalnie rosyjskie władze, ani Ministerstwo Obrony o tym nie informują, ale zawsze tak robią, kiedy w grę wchodzi ich własny błąd.
Zobacz także: Nowy skok na południu! Wyrwali im wielki kawał terenu
KAS










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!