Ukraiński dron bombardujący „Backfire” podczas wykonywania misji bojowejzostał ugodzony nietypowym uzbrojeniem. Jak poinformowali analitycy portalu „Business Insider”, po powrocie do bazy okazało się, że w jego kadłubie tkwi prymitywnie wykonany trójząb – konstrukcja z gwoździ i cienkich stalowych prętów.
„Do incydentu doszło pod koniec ubiegłego miesiąca. Według Ołeksija Ejnego, dowódcy do której należy dron i która walczy w w obwodzie charkowskim, trójząb został bez wątpienia wystrzelony z innego drona, a nie z ziemi. Ukraiński dron szturmowy „Backfire” leciał na wysokości ponad 800 m, gdy został prawdopodobnie trafiony z góry – w „martwym polu”, gdzie nie ma kamer” – czytamy w artykule.
Według analityków jest to prawdopodobnie pierwszy zarejestrowany przypadek użycia trójzębu do przechwycenia drona. Takie rozwiązanie ofensywne wydaje się dość prymitywne, ale jest charakterystyczne dla wojny, która łączy w sobie improwizację i rozwiązania zaawansowane technologicznie.
Początkowo ukraińscy wojskowi myśleli, że z kadłuba wystaje fragment anteny. Jednak po bliższym przyjrzeniu się obiektowi o długości około 60 cm, zdali sobie sprawę, że jest to rodzaj pocisku domowej roboty. Zdjęcia, którymi jednostka podzieliła się z dziennikarzami, wyraźnie pokazują metalowy trójząb wbity w kadłub ciężkiego drona typu samolotowego.
Ołeksij Ejne zauważył, że nie można określić, kiedy dron został w ten sposób ugodzony. Wprawdzie w danych telemetrycznych znajdują się zapisy, które mogłyby wskazywać na moment uderzenia, ale podobne anomalie rejestrowane są również podczas podmuchów wiatru, więc nie można wyciągnąć ostatecznych wniosków. Teoria „bratobójczego ognia” została odrzucona ze względu na wysoki poziom koordynacji między jednostkami ukraińskimi.
Pomimo innych uszkodzeń dron przetrwał. Ejne przypisuje to solidności konstrukcji. Jednak inne typy dronów mogą być bardziej podatne na tego typu ataki. Według niego taki lub podobny „trójząb” mógłby potencjalnie być skuteczny przeciwko ciężkim kwadrokopterom – trafienie w śmigła mogłoby je całkowicie unieruchomić.
Dowódca zauważył, że nigdy wcześniej nie słyszał o użyciu trójzębu w obronie przeciwlotniczej. Chociaż Rosja wyposażyła część swoich dronów szturmowych w pociski powietrze-powietrze, jednak ukraińscy wojskowi stwierdzili, że są one wykorzystywane głównie przeciwko śmigłowcom i samolotom.
Rosyjskie Ministerstwo Obrony i rosyjska ambasada w Stanach Zjednoczonych nie skomentowały prośby o komentarz na temat nowej taktyki.
Rosja i Ukraina stale modyfikują swoje drony. Ukraina wyposażyła swoje drony morskie w rakiety przeciwlotnicze, które mogą atakować rosyjskie samoloty nad Morzem Czarnym.
Incydent z trójzębem pokazuje jednak, że wobec zagęszczenia dronów, które stale krążą nad liniami frontu na Ukrainie, nawet najprymitywniejsza innowacja może przynieść efekty. Użycie dronów bojowych w czasie wojny Ukrainie jest obecnie najskuteczniejszym sposobem eliminacji siły żywej.
Ukraina ze swojej strony aktywnie inwestuje w rozwój niedrogich dronów przechwytujących. Są one wyposażone w małe głowice bojowe i rozbijają się o cel lub eksplodują w jego pobliżu, niszcząc go w powietrzu.
W ubiegłym roku takie drony przechwytujące stały się priorytetem w produkcji ukraińskiego przemysłu obronnego. W styczniu br. prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył, że krajowe firmy produkują około tysiąca takich dronów dziennie.
Przypomnijmy, Rosjanie narzekają na ataki ukraińskich sił zbrojnych z użyciem niemieckich dronów HX-2. Drony atakują ekipy remontowe i drogowców znajdujących się stosunkowo daleko za rosyjskimi liniami.
Ten dron kamikadze ma zasięg do 100 km. i jest wyposażony w kilkukilogramową głowicą bojową.
Ukraiński przemysł obronny eksperymentuje też z użyciem dronów z napędem odrzutowym, które latają szybciej niż obecne przechwytywacze, osiągając prędkość 400-500 km/h.
Opr. TB, businessinsider.com











1 komentarz
upadek rosji
2 marca 2026 o 21:48…rosjanie rozwiedźcie się, wasze matrony obniżają wam współczynniki…