
Maszt nadawczo-odbiorczy/Ukrainścy żołnierze rozbrajają głowicę rosyjskiego drona szturmowego Fot. t.me/serhii_flash, facebook.com/UA.National.Police
Ukraińska armia i siły specjalne zlokalizowały na Białorusi kilka punktów naprowadzania rosyjskich „Szahedów”, które dokonywały ataków na Ukrainę. Szybko też zostały one unieszkodliwione. Poinformował o tym w „Telegramie” Serhij Bieskrestnow ps. Flesz, doradca ministra obrony i specjalista ds. walki elektronicznej i systemów łączności.
Wyjaśnił, że zainstalowana na „Szahedach” sieć radiowa „Mesh – modemy radiowe – pozwala nie tylko na odbieranie i przesyłanie sygnałów, ale także pełni także rolę przekaźników i wzmacniaczy dla operujących w powietrzu dronów. Dzięki tej konfiguracji wszystkie „Szahedy” w powietrzu są połączone radiowo, a zastrzelenie nawet kilku z nich nie doprowadza do przerwania ich komunikacji. Zostanie ona po prostu przekierowana do innych znajdujących się powietrzy jednostek.
„Chociaż „Szahedy” są połączone między sobą modemami, muszą istnieć punkty początkowe, z których internetowy kanał dowodzenia dociera do rosyjskich operatorów „Szahedów i „Gerberów”. Oczywiście korzystne byłoby umieszczenie takich punktów na wysokich masztach (70-90 metrów) w pobliżu naszej granicy i wykorzystanie potężnych anten skierowanych na Ukrainę” – wyjaśnił doradca ministra.
Dodał, że takie wysoko położone punkty łączności na terytorium wroga emitują sygnały radiowe, które mogą zostać wykryte przez wywiad radioelektroniczny z terytorium Ukrainy.
„Możemy dokonać triangulacji sygnału i stwierdzić, że na 100% pochodzi on z tego a tego miejsca. Zatem fakt, że takie punkty działały z Rosji i terytoriów okupowanych, nikogo nie zaskoczył, ale fakt, że działały z Białorusi, był zaskoczeniem” – zauważył „Flesz”.
Dodał, że na Białorusi odkryto kilka takich punktów, które obsługiwały „Szahedy” w różnych częściach Ukrainy.
„Na przykład jeden punkt transmitował sygnał aż do Kijowa, a drony zwiadowcze przelatujące nad Kijowem wykorzystywały go do przesyłania danych. Inny punkt wspierał ataki „Szahedów” na zachodnią Ukrainę, a konkretnie na linię kolejową Kijów-Kowel” – wyjaśnił „Flesz”.
Z kolei minister obrony Mychajło Fiodorow poinformował, że ukraińskim żołnierzom udało się zniszczyć znajdujący się na Białorusi system naprowadzania „Szahedów”. Zauważył, że miało to pozytywny wpływ na polepszenie obrony powietrznej Kijowa i centralnej Ukrainy.
Fiodorow nie sprecyzował jednak, w jaki dokładnie sposób zniszczono tę sieć ani jak była zorganizowana.
Opr. TB, t.me/serhii_flash










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!