
Collage / media społecznościowe
Strach ma wielkie oczy? Po ostatnich ukraińskich uderzeniach pociskami dalekiego zasięgu w Rosji pojawiają się oznaki paniki.
W wielu rosyjskich regionach ogłoszono 27 lutego pierwszy od początku wojny alarm rakietowy, w tym na wielu obszarach nie graniczących bezpośrednio z Ukrainą – donosi The Moscow Times. Powodem jest obawa przed atakiem ukraińskich pocisków Flamingo, z którymi rosyjska obrona powietrzna nie jest w stanie sobie poradzić.
I chociaż szczegółów tych uderzeń na razie nie ma, ani nawet nie wiadomo, czy tego dnia taki atak w ogóle był, alarm rakietowy objął co najmniej 13 rosyjskich obwodów: Tatarstan, Baszkortostan, Czuwaszję, Udmurcję, obwody Samarski, Uljanowski, Penzeński, Saratowski, Orenburski, Swierdłowski, Rostowski, Kurski i Kraj Permski, a w Kraju Krasnodarskim ogłoszono alarm dronowy.
W nocy ukraińskie pociski uderzyły też w rosyjski Biełgorod, kolejny raz paraliżując tam dostawy prądu, ciepła i wody. W Almetjewsku (Tatarstan), gdzie wcześniej drony zniszczyły tłocznię rurociągu Przyjaźń, władze zatrzymały teraz cały transport miejski w obawie przed kolejnym atakiem.
W Kazaniu i Iżewsku ewakuowano szkoły, a w Samarze – personel lotniska. Prace wstrzymały też porty lotnicze w około 10 miastach. W całym tym potężnym zamieszaniu zwraca uwagę, że na razie nikt nigdzie nie zauważył żadnego przylotu Flamingo, nie informuje też o tym ani ukraińskie, ani rosyjskie Ministerstwo Obrony.
Co prawda TASS podał, że nad Czuwaszję nadleciały jakoby dwie rakiety – jedną podobno strącono, a druga “uciekła”, ale brak potwierdzenia z innych źródeł. Być może Ukraińcy przeprowadzili jakąś pozorowaną akcję, żeby wywołać w Rosji panikę.
Niewykluczone zresztą, że strach przed “flamingami” zadziałał samoczynnie, gdyż kilka potężnych i bardzo precyzyjnych uderzeń tych rakiet w ostatnim czasie wywołało na Rosjanach spore wrażenie – zobacz: No i mają wunderwaffe! To jest nie do strącenia. A jak walnie…
Pojawiło się też nagranie momentu uderzenia Flamingo w strategiczne Zakłady Wotkińskie w Udmurcji (WIDEO), produkujące pociski Iskander-M, Topol-M, Oresznik, RS-24 Jars, Jars-M, Buława i Kinżał.
Zobacz także: Shahedy uderzyły… w Rosję! Nie, to nie pomyłka (WIDEO)
KAS










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!