
Collage / screeny z nagrania
Prawdopodobnie został naruszony cykl produkcji wielu typów rosyjskich rakiet.
Pojawiło się nagranie uderzenia ukraińskiej rakiety dalekiego zasięgu FP-5 Flamingo w strategiczne rosyjskie Zakłady Wotkińskie w Udmurcji. Produkują one pociski Iskander-M, Topol-M, Oresznik, RS-24 Jars, Jars-M, Buława i Kinżał.
Aby tam dolecieć z Ukrainy rakieta musiała pokonać – manewrując – aż 1650 km (w linii prostej odległość wynosi niecałe 1500 km). Tym samym został pobity światowy rekord zasięgu użycia pocisku tej klasy – oceniają eksperci.
Atak miał miejsce w nocy na 21 lutego. Trafiony został Korpus nr 19 fabryki, gdzie znajdowała się hala tłoczni i galwanizernia. Na zdjęciach satelitarnych widać, że rakieta wyrwała w dachu dziurę wielkości 30 na 24 metry, a potem eksplodowała w środku. Wszystko zostało tam prawdopodobnie wypalone – twierdzą wojskowi.
Sztab Generalny w Kijowie potwierdził, że uderzył pociskiem Flamingo. Jest bardzo prawdopodobne, że dzięki temu atakowi został poważnie naruszony cykl produkcyjny rosyjskich rakiet różnych typów, gdyż pocisk trafił w kluczową część zakładu, gdzie powstawały ich korpusy i szykowano je do finalnego montażu. Uderzenie widać w 6 sekundzie nagrania:
Zobacz także: Cios w samo serce! Paraliż-gigant: ćwierć miliona na dobę (WIDEO)
KAS










1 komentarz
Enricco
25 lutego 2026 o 16:46Wybatożyli rusów, namacali im żebra, wygrzmocili, wygarbowali skórę, bili jak w kaczy kuper.