
Premier Viktor Orbán. Fot: facebook.com/orbanviktor
25 lutego premier Węgier po posiedzeniu Rady Obrony oświadczył, że Ukraina rzekomo „planuje nowe działania” (oprócz wstrzymania dostaw rosyjskiej ropy rurociągiem Przyjaźń), mające na celu zaszkodzenie węgierskiemu systemowi energetycznemu. Viktor Orbán zapowiedział, że podejmie w związku z tym odpowiednie kroki.
„Zarządzam wzmocnienie ochrony krytycznej infrastruktury energetycznej. … Rozmieścimy personel wojskowy w pobliżu obiektów energetycznych i niezbędne środki, aby zapobiec atakom. Policja będzie patrolować wyznaczone elektrownie, stacje rozdzielcze i centra dyspozytorskie” – ogłosił premier Viktor Orbán w dramatycznym filmie na Facebooku, w którym odwołuje się do ukraińskiego zagrożenia, w towarzystwie swojego głównego doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego Marcella Biró, dyrektora politycznego Balázsa Orbána oraz ministra spraw wewnętrznych Sándora Pintéra, ministra obrony Kristófa Szalay-Bobrovniczky, ministra energii Csaby Lantosa i Antala Rogána, a także szefa Sztabu Generalnego Gábora Böröndi.

Premier Viktor Orbán. Fot: facebook.com/orbanviktor
Oświadczył również, że wydał zakaz lotów dronów w rejonie przygranicznym z Ukrainą.
Wygląda na to, że Viktor Orbán mówi o ataku fizycznym lub jest poważnie zaniepokojony niebezpieczeństwem, jakie może ono ze sobą nieść, ale nie podaje żadnych szczegółów na ten temat ani nie ujawnia niczego w nagraniu.
Wcześniej minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto oświadczył, że rurociąg naftowy Przyjaźń nie został zniszczony przez rosyjski pocisk, a Ukraina wstrzymała dostawy rosyjskiej ropy na Węgry wyłącznie z przyczyn politycznych, aby wesprzeć węgierską opozycję w wyborach.
Potwierdził, że z tego powodu Węgry będą nadal blokować zarówno 20. pakiet sankcji UE wobec Rosji, jak i przyznanie Ukrainie 90 miliardów euro kredytu europejskiego.
Szijjártó po raz kolejny oskarżył Ukrainę o „politykę antywęgierską” i „nienawiść” wobec jego kraju.
Przypominamy, że wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się w kwietniu 2026 roku. Sondaże opinii publicznej pokazują znaczną przewagę partii opozycyjnej „Tisa”.
wa/hvg.hu










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!