
S-400. Fot. Mil.ru (Wikipedia), CC BY 4.0
Siły Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy przeprowadziły w nocy ze środy na czwartek uderzenie na rosyjskie systemy obrony powietrznej rozmieszczone na okupowanym Krymie. W wyniku akcji zniszczono kluczowe elementy jednego z najbardziej zaawansowanych rosyjskich zestawów rakietowych – S-400 Triumf – oraz system Pancyr-S1.
Jak podaje strona ukraińska, potwierdzono zniszczenie wyrzutni rakiet należącej do zestawu S-400, stacji radiolokacyjnej 92N6E oraz dodatkowych komponentów wspierających cały system. To szczególnie dotkliwy cios – radar 92N6E pełni funkcję naprowadzania pocisków przechwytujących na cel, a jego utrata drastycznie ogranicza zdolność wykrywania i śledzenia nadlatujących obiektów. S-400 to system dalekiego zasięgu, zdolny razić cele nawet na dystansie 400 kilometrów.
Oprócz komponentów S-400 zniszczony został również Pancyr-S1 – system krótkiego i średniego zasięgu łączący rakiety ziemia-powietrze z działami automatycznymi kalibru 30 mm. Jego rolą była ochrona większych systemów, takich jak właśnie S-400, przed dronami, śmigłowcami i nisko lecącymi pociskami manewrującymi. Likwidacja Pancyra otwiera lukę w wielowarstwowej obronie przeciwlotniczej i zwiększa podatność rosyjskich pozycji na kolejne ataki.
swi/kyivpost.com










1 komentarz
Cyryl III Onuca
25 lutego 2026 o 15:40Zamiast zestawu rakietowego kupiliby każdemu posłowi Dumy złotą pokrywę do ceramicznego sedesu, nie traciłaby gwałtownie wartości.