Siły Zbrojne Ukrainy wyrwały Rosji swego rodzaju kartę przetargową, którą mogłaby się posłużyć w czasie negocjacji pokojowych. Mowa o zamianie sytuacji wojennej w obwodzie zaporoskim na korzyść Ukrainy. Poinformował o tym w wywiadzie dla Radia „NW” ekspert wojskowy Serhij Kuzan, dyrektor Ukraińskiego Centrum Bezpieczeństwa i Współpracy.
„Można śmiało powiedzieć, że sytuacja zdecydowanie nie jest korzystna dla Rosjan” – zauważył ekspert.
Zwrócił uwagę, że różne analizy, w tym raporty Instytutu Badań nad Wojną, w których omawiane są dwie główne osie działań zbrojnych: w kierunku Słowiańska i Kramatorska w obwodzie donieckim oraz wokół miast Oriechowo i Hulajpole w obwodzie zaporoskim.
Według niego w obwodzie zaporoskim rosyjscy najeźdźcy próbowali nacierać w kierunku centrum regionu i odbić utracone pozycje zdobyte przez ukraińskie siły zbrojne podczas letniej kontrofensywy w 2023 roku.
Jednocześnie, jak podkreślił ekspert, statystyki wskazują, że to wojska ukraińskie odnoszą sukcesy na froncie.
„W tym czasie, dosłownie w 10 dni, posunęliśmy się o 10 kilometrów. Głębokość naszych obecnych postępów – można je nazwać różnie, kontrofensywą, kontratakiem, działaniami stabilizacyjnymi, szturmowo-rozpoznawczymi, jakkolwiek – jest zupełnie nieistotna. Ale naszym osiągnięciem jest to, że odzyskujemy i przejmujemy kontrolę nad terytorium o głębokości do 10 kilometrów. To znaczy, pod względem głębokości, to tyle, ile wynosi cała nasza ofensywa z 2023 roku, rozumiecie?” – podkreślił Kuzan.
Jego zdaniem bardzo dobrze, że ta ukraińska ofensywa nie jest promowana ani oficjalnie komunikowana przez Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy. Oznacza to, że nie tworzy się dodatkowego szumu informacyjnego, aby uniknąć niepotrzebnego przyciągania uwagi wroga.
„Obiektywnie rzecz biorąc, widzimy, że trwa to już od dwóch tygodni, co oznacza, że jest to już długi proces i mamy bardzo konkretne osiągnięcia. A co najważniejsze, nasi europejscy partnerzy dostrzegają te osiągnięcia” – podkreślił ekspert.
Zwrócił jednocześnie uwagę, że podczas ostatnich negocjacji przedstawiciele Rosji uciekali się do tradycyjnej taktyki, twierdząc, że Rosja wciąż posuwa się naprzód i rzekomo odzyskuje terytorium. Sytuacja na polu bitwy różni się jednak od tego, co twierdzą Rosjanie.
„Wygląda na to, że Ukraina z powodzeniem przeprowadziła działania kontrofensywne na kilku liniach frontu, wyzwoliła terytorium i odzyskała nad nim kontrolę” – zauważył.
Przypomnijmy, analitycy z amerykańskiego Instytutu Studiów nad Wojną zauważają, że Kreml próbuje przekonać Zachód do wycofania wsparcia dla Ukrainy. Rosjanie rozpowszechniają fałszywe informacje, że zwycięstwo Rosji na polu bitwy na Ukrainie jest nieuniknione i że wojska rosyjskie odnoszą tam znaczące sukcesy. Informacje te są jednak całkowicie nieprawdziwe.
Opr. TB, youtube.com/@radioNVua











Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!