Dziennikarze programu „Schematy” („Radio Svaboda”) uzyskali dostęp do obszernego zbioru korespondencji rosyjskiego generała Romana Demurczijewa, który obecnie pełni obowiązki zastępcy dowódcy 20. armii wchodzącej w skład grupy „Zachód” Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej.
W korespondencji z podwładnymi i innymi dowódcami wojskowymi, do której dostęp uzyskała redakcja „Schematy”, Demurczijew krytykuje stan rzeczy w rosyjskiej armii, a także wypowiada się na temat najwyższego dowództwa i służb specjalnych.
Dziennikarze otrzymali gigabajty korespondencji i wiadomości głosowych Demurczijewa, który podczas pełnej inwazji dowodził 42. dywizją 58. Armii Ogólnowojskowej FR.
W 2023 roku rosyjski dyktator Władimir Putin nadał mu stopień generała majora, a w 2024 roku, sądząc po korespondencji, mianowano go zastępcą dowódcy 20. armii.
„Tak, ku…a, mianowali mnie zastępcą dowódcy. Dowódca – kretyn p********y, k***a, boi się o swój tyłek. Wysłał wszystkich zastępców – nas, na „front”, k****a” – mówił Demurczijew w jednej z udostępnionych rozmów głosowych.

Wówczas dowódcą armii był Oleg Mitiajew, z którym, sądząc po korespondencji, Demurczijew nie miał dobrych relacji. W październiku 2024 roku wysłał wiadomość głosową dowódcy 90. Dywizji Pancernej, Aleksandrowi Nillowowi:
„Z Mitiaką, k*****a, dowódcą armii, niemal wzięliśmy się za łby. Więc krzyczy, wrzeszczy, jest wściekły. A paszoł on na ***”.
Demurczijew swobodnie komentuje wewnętrzne procesy w armii rosyjskiej i często wypowiada się o nich mało powściągliwie. Przyznaje wprost, że chce jak najszybciej opuścić armię i przestać brać udział w wojnie.
„Wszyscy wokół to p****y, ale wszyscy dostają ordery. Chcę jak najszybciej s********ć z tej armii, z tej przeklętej wojny. Kłamcy, p*******y i tchórze” – tak mówił do swojego rozmówcy, podpisanego jako Grek.
W korespondencji wyraża również niezadowolenie z rosyjskiej piechoty powietrznej i piechoty morskiej, nazywając je „kogucimi” oddziałami.
Demurczijew nie szczędzi dobrego słowa i rosyjskim służbom specjalnym.
„U nas FSB to jakaś p*********a banda nieudaczników. ******, nawet żadnej obrony nie potrafią zorganizować. Umieją tylko pilnować, kto ile ******. K***** aż brakuje słów ze złości. Inni dowódcy GRU to tchórzliwe myszy, niech się wszyscy *****” – mówi rosyjski generał.
Demurczijew krytykuje również innych dowódców, w szczególności dowódcę Wojsk Powietrznodesantowych Michaiła Teplińskiego, dowódcę 810. Brygady Piechoty Morskiej Olega Własowa oraz generała pułkownika Andrieja Sierdiukowa, który od 2023 roku pełni funkcję szefa Połączonego Sztabu Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym.
Projekty „Schematy” i „System” opublikowały oparte na archiwalnej korespondencji osobistej Demurczijewa śledztwo. Dziennikarze przeanalizowali wiadomości z lat 2022-2024, ujawniając, że generał dzielił się z kolegami i rodziną opisami tortur i zabójstw, a także zdjęciami i filmami je potwierdzającymi.
Dziennikarze potwierdzili autentyczność korespondencji, zidentyfikowali kilku rozmówców i zrekonstruowali kontekst wydarzeń. Publikacja zawiera fragmenty wiadomości, w których Demurczjew opisuje egzekucję więźniów, omawia ich „likwidację” z innym oficerem kontrwywiadu wojskowego, profanacją ciał ukraińskich jeńców wojennych oraz przesyła zdjęcia i filmy ukazujące okrutne traktowanie.
wa/theins.ru/radiosvoboda.org










1 komentarz
Federacja Polsko-Ukraińska
20 lutego 2026 o 08:36Jeżeli przepuścić ruskij mir przez Oczyszczalnię Ścieków, to nie zostanie nic.