
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski/ Fot; prezydent.gov.ua
A Białoruś i Białorusinów trzeba ratować dla Europy.
„Białoruś – kraj, ludzi, naród – nie można stracić dla Europy, ale osobę, która stawia Białoruś na usługach Rosji, zdecydowanie warto stracić”. Tak skomentował w swoim wieczornym wystąpieniu wideo 18 stycznia Wołodymyr Zełenski wprowadzenie przez Kijów sankcji wobec Aleksandra Łukaszenki.
Ukraiński przywódca przypomniał, że ograniczenia wobec białoruskiego polityka zostały wprowadzone „za ewidentne większe wciągnięcie Białorusi w wojnę Rosji przeciwko Ukrainie”.
— Jest to sygnał polityczny w postaci sankcji. Poleciłem dokładnie zbadać wszystkie schematy Łukaszenki i jego wspólników. Będziemy przeciwdziałać w bardziej namacalny sposób. Będziemy współpracować z naszymi partnerami w regionie i całej Europie, a także z partnerami globalnymi, aby w pełni zdawali sobie sprawę, z czym mają do czynienia, jeśli chodzi o reżim w Białorusi. Białoruś — kraj, ludzie, naród — nie mogą zostać straceni dla Europy. Ale ta osoba, która stawia Białoruś w służbie Rosji, zdecydowanie jest warta „utraty” — oświadczył Wołodymyr Zełenski.
O tym, że Ukraina wprowadza sankcje wobec Aleksandra Łukaszenki, poinformowano 18 lutego.
Zgodnie z dekretem opublikowanym na stronie internetowej prezydenta Ukrainy sankcje wobec Aleksandra Łukaszenki obejmują blokadę aktywów, zakaz udziału w działalności gospodarczej i zamówieniach publicznych, ograniczenie wjazdu na terytorium Ukrainy, zawieszenie licencji i umów handlowych, zakaz transferu technologii i własności intelektualnej, a także inne ograniczenia.
wa/charter97.org










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!