
„Braterski pocałunek”. Graffiti na zachowanym fragmencie Muru Berlińskiego z 1990 roku. Fot:
Jeison Higuita/ Unsplash.com
Kanclerz Niemiec pod coraz większą presją wyborców, by rozpocząć dialog z Rosją Putina
Zdecydowana większość Niemców popiera ideę bezpośrednich rozmów między kanclerzem Friedrichem Merzem a przywódcą Kremla Władimirem Putinem — tak wynika z sondażu YouGov, którego wyniki przedstawiła stacja n-tv.
Według badania, aż 58% respondentów opowiada się za takimi negocjacjami w pewnym stopniu lub całkowicie. Tylko 26% jest przeciwna rozmowom z Putinem.
Pragnienie bezpośredniego kontaktu Merza z Putinem jest szczególnie silne wśród zwolenników CDU — rodzimej partii kanclerza — aż 64% wyborców popiera ten pomysł.
Niskie poparcie dla kontaktów Merza z Putinem utrzymuje się wśród zwolenników „Lewicy” (47%).
„Ta liczba pokazuje, że Niemcy są zmęczeni przedłużającym się konfliktem i szukają dróg prawdziwej dyplomacji. Społeczeństwo chce działań, a nie tylko deklaracji” – zauważa politolog Hans Schmidt.
Z kolei ekspertka ds. bezpieczeństwa międzynarodowego Katharina Vogel stwierdziła: „Ważne jest, aby pamiętać, że bezpośredni dialog jest narzędziem, które może prowadzić do zmniejszenia strat i wzmocnienia roli Niemiec na arenie międzynarodowej”.
Tymczasem Sekretarz generalny NATO Mark Rutte uważa, że każdy kraj europejski musi sam zdecydować, czy wznowić dialog z Kremlem.
„Nie do mnie należy doradzanie sojusznikom” – powiedział Rutte w środę dziennikowi „The Moscow Times”. — Ale myślę, że każdy sojusznik jest otwarty i może robić to, co robią Francuzi, i wiem, że ściśle współpracują z innymi sojusznikami. Popierałbym każdą inicjatywę, która szybciej zakończy tę straszną wojnę.
Przywódcy europejscy w ostatnich miesiącach debatowali nad tym, czy wznowić dialog z Rosją. Niektórzy obawiają się, że interesy europejskie mogą zostać zepchnięte na dalszy plan w wysiłkach USA zmierzających do wynegocjowania porozumienia pokojowego z Ukrainą.
Preydent Francji Emmanuel Macron powiedział w grudniu, że konieczne jest przywrócenie bezpośrednich kontaktów między Europą a Rosją.
Sam kanclerz Merz, komentując pomysł bezpośrednich negocjacji z Federacją Rosyjską stwierdził, że tego typu kontakty nie powinny stać w sprzeczności z głównym procesem negocjacyjnym, który ostatnio nabrał tempa w Abu Zabi.
wa/eurointegration.com.ua/n-tv.de/










1 komentarz
Wanda
12 lutego 2026 o 12:15Należy w końcu zdać sobie sprawę,że nasza bezgraniczna sympatia dla Ukrainy dobiegla końca.
Kraj,w którym dosłownie złodziej złodzieja okrada,niezdolny do reform,nierozliczony z banderowskiej przeszłosci ,nie może już liczyć na nic.