
Collage: TSN
Nie są w stanie wygrać tej wojny. Teraz. Ale co potem?
Rosja nie zamierza napadać na żadne z państw NATO w tym, ani w następnym roku, ale będzie się starała w tym czasie odbudować swoje siły zbrojne osłabione wojną z Ukrainą. Kreml jest bardzo zaniepokojony przyspieszeniem programów zbrojeniowych w krajach Europy – ogłosiła w raporcie Służba Wywiadu Zagranicznego Estonii.
“Władze na Kremlu doszły do wniosku, że w obecnej sytuacji nie mają szans na wygraną w wojnie z NATO. Dlatego Europa powinna nadal maksymalnie inwestować w swoją obronę i bezpieczeństwo wewnętrzne” – ocenia szef estońskiego wywiadu, Kaupo Rosin.
“Widzimy, że Kreml jest bardzo zaniepokojony przezbrajaniem się Europy i obawia się, że już za 2-3 lata będzie ona zdolna do samodzielnych działań wojskowych przeciwko Rosji” – podkreśla Rosin.
Według niego, w najbliższych latach rosyjskie służby skoncentrują swoje wysiłki na tym, by poprzez ich agenturę wpływu w krajach europejskich, a także poprzez propagandę, dyplomację i działania zakulisowe doprowadzić do wstrzymania programów zbrojeniowych w Unii Europejskiej.
Równolegle będą się starały uzyskać zniesienie amerykańskich sankcji wobec Rosji i podważyć współpracę wojskową USA z NATO, aby – docelowo – zmarginalizować wpływy amerykańskie w Europie i narzucić jej “rosyjski model bezpieczeństwa”.
“Tak więc, mimo że wojenne prognozy na najbliższy rok nie zmieniły się na gorsze, mówienie o jakimkolwiek ociepleniu sytuacji politycznej to iluzja. Strategiczne cele Rosji pozostały niezmienne” – ostrzega wywiad Estonii.
Zobacz także: Rura śmierci! 22 wchodzi, jeden wychodzi… (WIDEO)
KAS










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!