
Makieta chronionego pancerzem rosyjskiego pojazdu z wiatrakowymi niszczycielami dronów. Fot. kadr z fimu
Rosjanie opracowali nową ochronę przed dronami. To swego rodzaju wiatraki obracające się z dużą prędkością. Prototyp tego aparatu jest już testowany w okupowanej części obwodu zaporoskiego przez tzw. 70. Pułku Strzelców Zmotoryzowanych.
Według portalu „Defense Express” na filmie, wyemitowanym przez rosyjską telewizję państwową, pokazano naziemny system robotyczny w działaniu, którego jedynym celem wydaje się być testowanie tego systemu obronnego. Polega on na obracaniu kabli z dużą prędkością, które mają uniemożliwić uderzenie drona FPV w pancerz pojazdu wojskowego.
Ten „wiatrakowy” pomysł na obronę, choć nie za pomocą kabli, a pełnoprawnych „łopat”, został opatentowany przez Rosjan w maju 2025 roku jako środek ochrony lekkich pojazdów.
Jednak w przeciwieństwie do łopat, kable mają kilka zalet: są lżejsze, a kontakt z podłożem nie spowoduje zniszczenia łopaty. Jednocześnie mechanizm obrotu kabla ma duże gabaryty, zajmując prawie całą użyteczną objętość wewnętrzną konstrukcji ochronnej tzw. NRK.
„Teoretycznie taka konstrukcja mogłaby rzeczywiście zapewnić mechaniczną ochronę przed dronami poprzez atakowanie ich szybko obracającymi się kablami. Pojawiają się jednak wątpliwości co do ochrony górnej powierzchni tego konkretnego modelu. Na nagraniu widać pojazd z taką ochroną tylko na płaskim terenie, bez przeszkód” – czytamy w artykule.
W szczególności, jak piszą analitycy, interesujące jest zachowanie kabli w obliczu typowych przeszkód terenowych – gałęzi, konarów drzew, wysokiej trawy itp. – a także samego nierównego terenu. Wątpliwości budzi też wytrzymałość tej konstrukcji.
Opr. TB, defence-ua.com










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!