
Fot. pixabay.com
Kontrwywiad Służby Bezpieczeństwa Ukrainy zatrzymał agenta rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa, który w obwodzie donieckim zbierał dane mające posłużyć rosyjskim ostrzałom na przyfrontowe miasto Drużkiwka i jego okolice. Sprawcą okazał się 41-letni mieszkaniec regionu, który ukrywał się przed mobilizacją i czekał na pełną okupację terenu przez Rosjan.
Mężczyzna zwrócił na siebie uwagę rosyjskich służb, gdy napisał do chatbota prowadzonego przez rosyjski wywiad, wyrażając chęć współpracy. Ponieważ praktycznie nie wychodził z domu, uciekając przed poborem, postanowił wykorzystać swoją matkę do zbierania informacji wywiadowczych. Kobieta nie miała pojęcia, że nieświadomie pomaga synowi w działalności szpiegowskiej na rzecz FSB.
Podczas codziennych spraw, w tym odbierania pomocy humanitarnej, matka zdrajcy przemierzała miasto i na polecenie syna zwracała uwagę na lokalizacje ukraińskich wojsk. Po powrocie do domu mężczyzna wypytywał ją o pozycje Sił Zbrojnych oraz przemieszczanie się konwojów wojskowych w kierunku linii frontu. Zebrane dane natychmiast przekazywał swojemu opiekunowi z FSB.
Kontrwywiad SBU zatrzymał szpiega w jego miejscu zamieszkania, jednocześnie podejmując działania mające na celu ochronę lokalizacji Sił Zbrojnych. Podczas przeszukania zabezpieczono smartfon z dowodami współpracy z rosyjskimi służbami. Zatrzymanemu postawiono zarzut na podstawie artykułu 111.2 Kodeksu Karnego Ukrainy dotyczącego zdrady stanu popełnionej w warunkach stanu wojennego. Mężczyzna przebywa w areszcie bez możliwości zwolnienia za kaucją i grozi mu dożywocie z konfiskatą mienia.
swi/ssu.gov.ua










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!