
Grafika dołączona do petycji. Fot. za: kormany.hu
Rząd Węgier opublikował treść kontrowersyjnej ankiety, którą planuje rozesłać do wyborców przed zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi. Dokument zawiera pytania mające zmobilizować elektorat do sprzeciwu wobec unijnego wsparcia finansowego dla Ukrainy. Inicjatywa, ogłoszona przez premiera Viktora Orbána 16 stycznia, wzbudza emocje na arenie międzynarodowej.
Ankieta zawiera graficzne przedstawienie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego z wyciągniętą ręką, a obok niego stoją szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oraz lider Europejskiej Partii Ludowej Manfred Weber. W tekście kwestionariusza pojawia się twierdzenie, że Ukraina ma przystąpić do Unii Europejskiej w ciągu czterech lat i rzekomo otrzymać 800 miliardów dolarów pomocy.
Dokument sugeruje, że Bruksela planuje nie tylko dostarczać broń, ale bezpośrednio zaangażować się w wojnę po stronie Ukrainy. Autorzy ankiety twierdzą, że koszty konfliktu poniosą Europejczycy, w tym Węgrzy, a biurokraci ukrywają fakt, że Ukraina nigdy nie zwróci setek miliardów euro pomocy. W materiale pojawia się również groźba zniesienia trzynastych i czternastych emerytur, podwyżek podatków oraz likwidacji zniżek na media – wszystko rzekomo na rzecz wsparcia dla Ukrainy.
Respondenci mogą zaznaczyć trzy stanowcze deklaracje sprzeciwu: wobec dalszego finansowania wojny rosyjsko-ukraińskiej, wobec płacenia za funkcjonowanie państwa ukraińskiego przez dekadę oraz wobec wyższych taryf za media z powodu wojny. Wypełnione ankiety można odesłać bezpłatnie do 23 marca. Niecały miesiąc później, 12 kwietnia, na Węgrzech odbędą się wybory parlamentarne.
swi/pravda.com.ua, kormany.hu










2 komentarzy
Tytus
28 stycznia 2026 o 10:15To Niemcy i tylko Niemcy powinni płacić Ukrainie, bo to oni są pośrednimi sprawcami tej wojny. To oni wybudowali Nord streamy. Futrowali Putina Euro Teraz Znów dają kasę Putinowi poprzez Merkosur Niemcy to zakała Europy. Dlaczego wszyscy mają płacić. Brawo Orban tak trzymać i nie popuszczać Niemcy muszą zapłacić za zło, które ciągle wyrządzają Europie i światu
Enricco.
28 stycznia 2026 o 10:54Swieta prawda !!!