W nocy 24 stycznia w czasie potężnego rosyjskiego nalotu zostały uszkodzone dwa obiekty w Narodowym Rezerwacie „Ławra Kijowsko-Peczerska”. Poinformował o tym podczas konferencji prasowej jego dyrektor Maksym Ostapenko.
Uszkodzony został kompleks Dalekich Jaskiń (co spowodowało pęknięcia w galerii prowadzącej do nich) oraz budynek nr 67 (cerkiew Poczęcia św. Anny).
Jak zauważył Ostapenko, od 2023 roku kilka miejsc w rezerwacie zostało oficjalnie uznanych przez Organizację Narodów Zjednoczonych do spraw Oświaty, Nauki i Kultury (UNESCO) za zagrożone rosyjskim ostrzałem.
„Mieliśmy już pewne problemy z ostrzałem Ławry Kijowsko-Peczerskiej. Doszło do wstrząsów sejsmicznych, na teren upadły odłamki. Ale po raz pierwszy, podczas ostatniego zmasowanego ostrzału, uszkodzony został odcinek prowadzący do Dalekich Jaskiń. To zabytki o znaczeniu narodowym. Należą do najstarszych i najświętszych części Ławry Kijowsko-Peczerskiej” – podkreślił Ostapenko.
Dodał, że w wyniku eksplozji, prawdopodobnie dronu „Szached”, zniszczeniu i uszkodzeniu uległy niektóre elementy wyposażenia”.
„W elementach konstrukcyjnych galerii pojawiły się pęknięcia” – podkreślił Ostapenko.
Po przeprowadzeniu niezbędnych szacunków zniszczeń, zostanie oszacowana wielkość strat bezpośrednich. „Ale najważniejsze jest to, że stanowi to kolosalne zagrożenie. Ponieważ galerie Jaskiń Dalekich i Jaskiń Waregów znajdują się pod nami. To podziemne budowle. Mają tysiąc lat. I te budowle ogromnie cierpią z powodu tych eksplozji. Występuje niezwykle silny wstrząs sejsmiczny, który oceniamy na podstawie danych sejsmicznych. I to zagrożenie jest prawdopodobnie największe” – podkreślił Ostapenko.
Przypomniał, że jaskinie są wykopane w dość kruchym gruncie, a każda eksplozja stwarza ryzyko zniszczenia zabytków prawosławnych.
Ostapenko osobiście pokazał dziennikarzom skutki ataku. W galerii prowadzącej do Jaskiń Dalekich wszystko było w idealnym stanie.
„Teraz widzimy kruszenie się tynku i pojawianie się podłużnych pęknięć” – dodał Ostapenko.
Wyjaśnił, że eksplozja była tak silna, że kamera wideo zainstalowana w galerii prowadzącej do Jaskiń Dalekich gwałtownie się trzęsła. „Wszystkie konstrukcje zamortyzowały uderzenie, a nastąpiło ono dokładnie na środku tej galerii” – zauważył Ostapenko.
Wiceminister kultury Iwan Werbycki poinformował, że policyjne grupy zadaniowe sporządziły odpowiednie raporty o szkodach. Architekci również prowadzą obecnie niezbędne badania.
Werbycki zauważył, że w wyniku rosyjskich ataków zniszczeniu lub uszkodzeniu uległo łącznie 1640 zabytków na Ukrainie.
„Wojna rosyjska stanowi zagrożenie dla ukraińskiego dziedzictwa kulturowego, w tym dziedzictwa światowego na Ukrainie. Dlatego Ukraina apeluje do państw członkowskich Konwencji o Ochronie Dziedzictwa Kulturowego o pomoc w ochronie tych miejsc dziedzictwa światowego na Ukrainie, w szczególności poprzez systemy obrony przeciwlotniczej. To pomoże nam zabezpieczyć zabytki, aby broń, którą Rosja ostrzeliwuje nasze obiekty, nie mogła do nich dotrzeć” – zauważył Werbycki.
Rosyjscy najeźdźcy, przeprowadzając ataki terrorystyczne na Ukrainę, niszczą obiekty dziedzictwa kulturowego.
W lipcu 2025 roku, w wyniku rosyjskiego ataku, uszkodzony został Bulwar Nadmorski w Odessie. To ulubione miejsce spacerów mieszkańców Odessy i turystów znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO.
Opr. TB, UNIAN











1 komentarz
Adrian
26 stycznia 2026 o 18:30Ponieważ Rosjanie nie oddali śledztwa w sprawie Tu154 nie można wykluczyć że zrobili zamach na prezydenta Lecha Kaczyńskiego i pozostałych pasażerów. Ponieważ Ukraina nigdy oficjalnie nie wytłumaczyła i nie przeprosiła za to co stało się w Przewodowie i kłamała po zdarzeniu to na tej samej zasadzie nie wierzę im w stu procentach. Równie dobrze ich obrona przeciwlotnicza mogła trafić w obiekty. Ta sama kłamliwa postsowiecka mentalność.