
Collage / media społecznościowe
Dyktator chyba przestraszył się własnych propagandowych świrów i postanowił ich utemperować.
Główny propagandzista Kremla, Władimir Sołowiow zniknął z ekranów rosyjskiej telewizji. Nie ukazały się już dwa cykliczne programy z jego udziałem. To nie jest zwykły urlop – twierdzą źródła w Moskwie, cytowane przez 24 Kanał. Sołowiowa odsunięto, gdyż jego niekontrolowana agresja zaczęła przynosić władzy więcej szkody, niż pożytku.
Już w czasie niedawnego wręczania medali na Kremlu było widać, że nawet Putin, o innych zebranych nie wspominając, reaguje na kuriozalne wypowiedzi Sołowiowa wyraźnym zakłopotaniem i konsternacją. Zobacz: “Wojna przywróciła mi sens życia”. To czemu własnych synów na nią nie wysłałeś? (WIDEO)
A ostatnią kroplą, która przelała czarę cierpliwości dyktatora mogły stać się wezwania Sołowiowa, by “pluć na prawo międzynarodowe i rozpocząć specjalną operację wojskową przeciwko Armenii”. Słowa te wywołały oburzenie i wzrost nastrojów antyrosyjskich wśród Ormian, a władze w Erywaniu zareagowały ostrym protestem dyplomatycznym.
Na razie nie wiadomo, czy usunięcie Sołowiowa z ekranu to tylko “chwilowy medialny odwyk”, żeby trochę się uspokoił, czy główny filar rosyjskiej propagandy zniknął na dłużej.
Medioznawca Aleksandr Demczenko zauważa, że ostatnio podobne agresywne wezwania, by siłą odbić dawne sowieckie republiki – nie tylko Armenię, ale także kraje Azji Środkowej – padły z ust głównego ideologa “ruskiego miru”, Aleksandra Dugina. “I on również ma teraz z tego powodu kłopoty” – twierdzi ekspert.
Jego zdaniem, rosyjska władza zaczęła najwyraźniej dobierać się już nie tylko do tych, których uważa za wrogów, ale też do nadgorliwców we własnych szeregach, nad którymi coraz trudniej jej zapanować. Nikogo nie zdziwi, jeśli następny w kolejce będzie Miedwiediew.
Zobacz także: Unia? Mamy dla was lepszą ofertę: strefa wolnego handlu z USA!
KAS










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!