Francja zapewnia dwie trzecie potencjału wywiadowczego Ukrainy w wojnie z Rosją. Poinformował o tym prezydent Francji Emmanuel Macron podczas noworocznych życzeń dla francuskich sił zbrojnych ze 125. bazy lotniczej w Istres.
Wyjaśnił, że francuskie służby koordynują i dostarczają ukraińskim siłom zbrojnym dane wywiadowcze niezbędne do planowania operacji uderzeniowych i obrony.
Macron zauważył, że ta rola Francji nabiera kluczowego znaczenia w obliczu częściowego przeglądu współpracy ze Stanami Zjednoczonymi w zakresie dostarczania informacji wywiadowczych.
„Podczas gdy rok temu Ukraina w znacznym stopniu polegała na amerykańskim potencjale wywiadowczym, dzisiaj Francja dostarcza dwie trzecie. Dwie trzecie” – podkreślił francuski przywódca.
Przypomnijmy, w ubegłym tygodniu Macron rozmawiał z liderami frakcji parlamentarnych o rozmieszczeniu wojsk na Ukrainie po zakończeniu wojny.
Według francuskich mediów uczestnicy spotkania rozważali „koalicję chętnych” jako możliwą alternatywę dla NATO. Jednocześnie niektórzy obawiają się gotowości władz USA do interwencji w wojnie w przypadku naruszenia zawieszenia broni. Sam Macron zapewnił, że siły międzynarodowe będą „daleko od frontu”.
Opr. TB, militarnyi.com











1 komentarz
Adrian
15 stycznia 2026 o 22:09To tłumaczy dlaczego Ukraina przegrywa rakietowo dronowa wymianę ciosów i to przegrywa sromotnie….Francja(przy całym szacunku dla Marszałka Wojska Polskiego Focha i ich roli w odzyskaniu niepodległości przez Polskę)która wysłała 15 żołnierzy na Grenlandię jako sojusznik 😂😂😂