W ubiegłym roku z tymczasowo okupowanych terytoriów Ukrainy Rosja ukradła ponad 2 mln ton zboża. Według ministra spraw zagranicznych Andrija Sybihy, prawie 40% trafiło do Egiptu.
Zboże było wysyłane na rynki w Afryce, Azji, na Bliskim Wschodzie, a nawet w Europie. Do prowadzenia nielegalnego handlu Rosja wykorzystywała porty na Morzach Azowskim i Czarnym, tworząc tzw. zbożową flotę cieni.
Minister zauważył, że ukraiński wywiad zidentyfikował 45 statków biorących udział w kradzieży i transporcie ukraińskiego zboża. 43 z nich, wraz z 39 kapitanami, jest już objętych sankcjami.
Sybiha obiecał, że firmy zaangażowane w nielegalny handel również odczują konsekwencje ukraińskich sankcji – zarówno sądowych, jak i specjalnych.
Kierownik ukraińskiej dyplomacji wezwał Europę do nałożenia własnych sankcji na rosyjską infrastrukturę, a także na nabywców skradzionego zboża. Zaznaczył, że rok obecny powinien być czasem wyzwolenia Morza Czarnego, Azowskiego i Bałtyckiego spod rosyjskiej „floty cieni”.
„Mamy już doświadczenie w zwalczaniu rosyjskiej, tankowcowej floty cieni. Teraz nadszedł czas, aby powstrzymać również rozbudowę rosyjskiej, zbożowej floty cieni” – podkreślił minister.
Rosjanie nie tylko kradną ukraińskie zboże z tymczasowo okupowanych terytoriów, ale także eksportują je z ukraińskich portów. Na przykład pod koniec ubiegłego roku okupanci próbowali zorganizować transporty z Berdiańska przy aktywnym współudziale lokalnego kolaboranta.
Rosyjskie grabieże dotyczą nie tylko zboża, ale także roślin oleistych. Na przykład wiele terenów, na których aktywnie uprawiano słoneczniki, znalazło się pod okupacją. Dlatego też, według szacunków Aleksandra Bujukli, dyrektora wykonawczego Pierwszej Ukraińskiej Kompanii Serwisowej, Rosja prześcignęła już Ukrainę w produkcji oleju słonecznikowego i stała się największym eksporterem tego produktu na świecie.
Opr. TB, x.com/andrii_sybiha











1 komentarz
TakToWidzę
15 stycznia 2026 o 15:43Złodziejskie , bandyckie imperium gnoju i zbrodniarzy wojennych.