
Detonacja rosyjskiego arsenału w okupowanej Makiejewce. Fot: t.me/Ukraine_365News
Wieczorem 12 stycznia seria potężnych eksplozji wstrząsnęła okupowaną Makiejewką. Według wstępnych doniesień, zbombardowano skład amunicji Sił Zbrojnych Rosji.
Jak donosi Dialog.UA , w sieci pojawiły się nagrania z miejsca ataku, zarejestrowane przez naocznych świadków.

Detonacja rosyjskiego arsenału w okupowanej Makiejewce. Fot: t.me/Ukraine_365News
Dziś miasto znajduje się dość głęboko na tyłach agresora – około 50 kilometrów od linii frontu. Nie uchroniło to jednak wroga przed precyzyjnym uderzeniem. Cel został prawdopodobnie zaatakowany za pomocą dronów szturmowych.
Sądząc po opublikowanym nagraniu, na miejscu wybuchł potężny pożar. Wyraźnie słychać wtórną detonację. Sugeruje to, że skład amunicji został rzeczywiście trafiony. Trwa dochodzenie w sprawie następstw ataku. Rosjanie milczą. Strona ukraińska również nie skomentowała jeszcze sprawy.





1 komentarz
Tak To Widze
13 stycznia 2026 o 11:42Mow malo ,czyn wiele
I pamietaj o tem
ze mowienie jest srebrem,
a milczenie zlotem 💀💤💀