Prezydent USA Donald Trump oświadczył, że nie wierzy, iż Ukraina zorganizowała atak na rezydencję przywódcy Kremla Władimira Putina w Wałdaju w obwodzie nowogrodzkim w Rosji.
Podczas rozmowy z dziennikarzami Trumpowi przypomniano jego wcześniejsze wypowiedzi, w których stwierdził, że byłby „bardzo zły” na prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, gdyby ten zorganizował atak na rezydencję Putina. W odpowiedzi szef Białego Domu podkreślił, że nie uważa tej informacji za wiarygodną.
„Nie sądzę, żeby do tego ataku w ogóle doszło” – powiedział Trump.
Dziennikarze zauważyli również, że początkowo uwierzył Władimirowi Putinowi na słowo, który go o tym poinformował go o ataku. Rzeczywiście, podczas poniedziałkowej rozmowy z dziennikarzami w czasie spotkania z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu na Florydzie, sugerował, że wierzy Putinowi i że był „bardzo zły” na Ukrainę. Na sugestię, że Putin mógł kłamać, odparł: – To możliwe, ale prezydent Putin powiedział mi, że tak było.
Odpowiadając na zarzuty dziennikarzy, prezydent USA wyjaśnił:
„Bo w tamtym momencie nikt nic nie wiedział. Wtedy pierwszy raz o tym usłyszałem. Powiedział, że jego dom został zaatakowany. Teraz, kiedy udało nam się to zweryfikować, nie wierzymy, że to się stało. Ale wtedy to była pierwsza informacja, jaką mieliśmy” – zauważył Trump.
Według CIA ani rezydencja Władimira Putina, ani on sam nie byli celami ukraińskiego ataku dronami – podał w środę “Wall Street Journal”, powołując się na anonimowych urzędników i opinię CIA. Zdaniem Amerykanów Ukraińcy wzięli na cel inny obiekt w obwodzie nowogrodzkim, lecz ten nie znajdował się w pobliżu posiadłości przywódcy Rosji.










2 komentarzy
,
5 stycznia 2026 o 09:39To jest rosyjska “radiostacja Gliwice” prowokacja i petekst do kontynuowania wojny
Przypomne ,ze przed rozpoczeciem drugiej wojny czeczenskiej w Moskwie wylecialy w powietrze dwa bloki mieszkalne
Rosja uzyla tego jako pretekst do rozpoczecia wojny.
Polskie Imię
5 stycznia 2026 o 10:45Jeśli można porwać Maduro, to można też zapolować na putina, Kim Dzong Una i łukaszenkę. Na transmisjach TV z ich “grillowania” można zarobić miliony $.