
Dmitrij Miedwiediew. Fot: Walery Szarifulin/TASS
Jeden z najbardziej cynicznych propagandystów Kremla, były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew uderzył w Finlandię, oskarżając ją o „ohydną rusofobię” i sugerując, że kraj poniesie tego konsekwencje.
W swoim Miedwidiew — 0becnie wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa FR stwierdził, że decyzje fińskich władz odbiją się bezpośrednio na obywatelach.
„Jakiś facet o nazwisku Stubb (Alexander – prezydent-red.) twierdzi, że stosunki Finlandii z Rosją zmieniły się na zawsze. Zgadzam się. Mam taką samą nadzieję. Mam nadzieję, że Rosja nigdy nie powtórzy błędu bolszewików z 1917 roku. Finlandia będzie musiała zapłacić za swoją ohydną rusofobię” – napisał na Twitterze po angielsku były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew.
Według niego Finlandia „już płaci”. „Rozmowy są szczątkowe, ale rachunki płacą jej obywatele” – podsumował wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Rosji.
Wcześniej prezydent Finlandii Alexander Stubb powiedział w swoim noworocznym orędziu do obywateli, że stosunki Finlandii z Rosją zmieniły się na zawsze.
Finlandia, która po rosyjskiej inwazji na Ukrainę przystąpiła do NATO, konsekwentnie krytykuje działania Kremla i wspiera sankcje wobec Rosji. Moskwa zaś, regularnie odpowiada na to ostrymi komentarzami, jednak dotychczasowe groźby miały głównie charakter werbalny i propagandowy.
ba









1 komentarz
Wielka Smuta
2 stycznia 2026 o 17:04Pewnego dnia znajdą go w wannie wódki z tym palcem wiadomo gdzie:
(usun. – obsceniczne)