W obwodzie charkowskim, w rejonie Łymanu, rosyjski żołnierz zajął opuszczony dom i umieścił w oknach własnoręcznie wykonane tabliczki z prośbą o wzięcie go do niewoli. Poinformował o tym 16. Korpus Armijny Sił Zbrojnych Ukrainy.
Dom z tabliczkami został zauważony przez operatorów dronów z jednostki „Feniks” batalionu „Wola” podczas rozpoznania lotniczego.
Na kawałku kartonu widniał napis w języku rosyjskim: „Proszę, weźcie mnie do niewoli, chcę żyć”.
Po zlokalizowaniu żołnierza operator drona udzielił mu jasnych instrukcji, jak bezpiecznie się poddać i co dalej robić. Do operacji dołączyła jednostka sił specjalnych „Szkwał” z 57. Samodzielnej Brygady Piechoty Zmotoryzowanej i bez oporu zatrzymała rosyjskiego żołnierza.
Od początku pełnoskalowej inwazji na Ukrainę do niewoli trafiło ponad 10 tys. rosyjskich żołnierzy. Wśród pojmanych rośnie odsetek najemników zagranicznych. Najwięcej jeńców wzięto w rejonach pokrowskim i bachmuckim obwodu donieckiego, kurskim i połochowskim obwodu zaporoskiego.
Opr. TB, facebook.com/16ArmyCorps










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!