
Fot: mobilizationnews / Telegram
Rozpętana przez Putina krwawa wojna ma również takie oblicze.
41-letnia Galina Mochońko z rosyjskiej Chakasji popełniła samobójstwo, gdy dowiedziała się, że jej mąż zginął na wojnie na Ukrainie. Zrobiła to wbiegając przed rozpędzoną ciężarówkę na oczach dwóch swoich córek, które stały na poboczu.
Zdarzenie nagrała kamera samochodu jadącego za ciężarówką trasą z Abakanu do Republiki Tuwa. Analiza tego zapisu jednoznacznie wskazuje, że nie był to przypadkowy wypadek – kobieta zrobiła to celowo – informuje rosyjska inspekcja drogowa.
Obie córki w wieku 5 i 8 lat są w ciężkim szoku. Zabrało je pogotowie i przekazało pod opiekę psychologów. Starsza w ogóle straciła mowę. Młodsza zeznała, że ich mama najpierw próbowała się utopić w pobliskim jeziorze, ale nie dała rady przebić lodu. Wtedy wyszła na pobocze drogi, krzyknęła do nich: „Patrzcie, idę do taty!” i rzuciła się pod ciężarówkę.
W lecie ubiegłego roku władze wojskowe poinformowały Galinę, że jej mąż przepadł na froncie bez wieści. A miesiąc temu przysłały powiadomienie, że zginął.
Zobacz także: Zagłada rosyjskiej artylerii! Odkryli jak niszczyć ją bez radarów.
KAS
Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!