
Donald Trump/ Fot” PrtSc/YT
2 kwietnia prezydent USA Donald Trump ogłosił wprowadzenie wzajemnych ceł na towary pochodzące od amerykańskich partnerów handlowych, w tym 20-procentowego cła na towary z Unii Europejskiej.
Ogłaszając decyzję o wprowadzeniu ceł w Ogrodzie Różanym Białego Domu, Trump powiedział, że to „dzień wyzwolenia” Ameryki, który „zawsze będzie pamiętany jako dzień odrodzenia amerykańskiego przemysłu, dzień, w którym fortuny Ameryki zostały przywrócone i dzień, w którym zaczęliśmy znów czynić Amerykę bogatą”.
Media określiły nowe cła mianem „historycznej globalnej wojny handlowej”, która doprowadzi do spowolnienia światowej gospodarki i zwiększy ryzyko recesji.
W rozmowie z Axios Leavitt powiedziała, że Rosja i Białoruś zostały pominięte na liście z powodu już nałożonych sankcji gospodarczych.
Rzecznik dodała, że inne kraje objęte surowymi sankcjami, takie jak Kuba i Korea Północna, również nie zostały uwzględnione na liście.
Stany Zjednoczone i inne państwa nałożyły na Moskwę surowe sankcje po rozpoczęciu przez nią pełnoskalowej inwazji na Ukrainę w 2022 r.
ba
2 komentarzy
Kocur
3 kwietnia 2025 o 10:46Przecież pisałem, ż trump nie zrobi putinowi na złość, mimo że jest niby na niego wkurzony za upór w negocjacjach pokojowych. A wymówka jest dobra jak każda inna. Nasz człowiek w Waszyngtonie, wszystko idzie po naszej (kremla) myśli i basta!
anna
4 kwietnia 2025 o 08:11Po wielu latach USA się opamiętała.Wszyscy okradali Amerykę a w szczególności Japonia. To była sytuacja anormalna. I jeszcze mieli bronić wolności na świecie.