
Jens Stoltenberg i minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow. Fot. www.facebook.com/NATO
Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg poinformował, jak bardzo Sojusz pomógł Ukrainie podczas agresji Rosji pełną skalę. W Helsinkach podczas swojego przemówienia podczas szczyt Nordyckiego Komitetu Współpracy Ruchu Robotniczego (SAMAK) – federacji związków zawodowych i partii socjaldemokratycznych krajów Skandynawii – stwierdził, że ważne jest, aby dalej stale pomagać Ukrainie.
„Razem sojusznicy z NATO przekazują Ukrainie ponad 100 miliardów euro. Musimy teraz pilnie wypełnić nasze zobowiązania, które podjęliśmy w wymiarze szkolenia i dostaw ciężkiego uzbrojenia. Kluczowe zdolności muszą dotrzeć na Ukrainę, zanim Rosja będzie mogła przejąć inicjatywę” – powiedział.
Stoltenberg zwrócił też uwagę na wnioski, które alianci powinni wyciągnąć z wojny, którą nadal agresywnie prowadzi Rosja. Ważne jest dalsze wspieranie Ukrainy i zwiększanie pomocy dla Kijowa. Rosja kontynuuje wojnę, mimo ogromnych strat i angażowana coraz większej liczby personelu wojskowego i uzbrojenia. I najwyraźniej nie jest w stanie poradzić sobie sama w wywołanej przez siebie wojnie, bo zwraca się do Korei Północnej i Iranu o więcej broni.
NATO obawia się, że pomoc Rosji mogą zacząć udzielać Chiny. Dlatego nieodzowna jest szybka i kompleksowa dla Ukrainy.
„Dlatego musimy zapewnić Ukrainie wszystko, czego potrzebuje, aby wygrać. Z zadowoleniem przyjmuję znaczącą pomoc, jakiej udzielają Ukrainie kraje Północy. To naprawdę pozwala codziennie zmieniać sytuację na polu bitwy, dlatego dziękuję krajom Północy za takie wsparcie” – powiedział sekretarz generalny NATO.
NATO wspiera Ukrainę od pierwszych dni rosyjskiej inwazji na pełną skalę.
Obecne działania Sojuszu i Unii Europejskiej zmierzają do zwiększenia produkcji broni i amunicji na potrzeby Sił Zbrojnych Ukrainy oraz uzupełnienia zapasów sojuszników. Rosyjska agresja na Ukrainę zapewne przyspieszy przyjęcie jej do NATO.
Opr. TB, www.ukrinform.ua




Dodaj swój komentarz