Podczas spotkania ministrów spraw zagranicznych OBWE w Sztokholmie zaplanowano dziś dwustronną rozmowę ministra spraw zagranicznych Rosji Siergieja Ławrowa i sekretarza stanu USA Anthony Blinkena.
Jak pisaliśmy, wcześniej podczas spotkania ministrów spraw zagranicznych NATO Blinken oświadczył, że USA są poważnie zaniepokojone dowodami, że Rosja ma plany agresywnych działań wobec Ukrainy.
– Nie wiemy czy prezydent Putin podjął decyzję o inwazji. Wiemy, że wdraża zdolności do tego, by zrobić to błyskawicznie – powiedział Blinken.
Opowiedział się za dyplomacją jako jedyną odpowiedzialną drogą do rozwiązania potencjalnego kryzysu i ostrzegł Rosję, że jeżeli zdecyduje się na użycie siły wobec Ukrainy, poniesie daleko idące konsekwencje, bo wtedy USA i ich sojusznicy wdrożą ekomomiczne rozwiązania, od których wcześniej się powstrzymywali.
Rosja natomiast oskarżyła Ukrainę o gromadzenie dziesiątek tysięcy żołnierzy ze sprzętem, a rosyjskie służby specjalne ogłosiły, że zatrzymały Ukraińców rzekomo przygotowujących zamach. Tymczasem prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski deklaruje chęć rozmowy z Rosją o Donbasie.
Ambasador USA przy OBWE Michael Carpenter oświadczył, że spotkanie OBWE przypada w kluczowym momencie. OBWE zajmuje się monitorowaniem przestrzegania tzw. porozumień mińskich w Donbasie. Rosja nie ukrywa, że nie jest zadowolona z pracy misji obserwacyjnej OBWE, mimo że jest członkiem tej organizacji.
W Sztokholmie odbywają się też inne dwustronne spotkania. Np. przed spotkaniem z Ławrowem Blinken spotkał się z ministrem spraw zagranicznych Węgier Dmyro Kułebą, podobnie jak minister spraw zagranicznych Polski Zbigniew Rau. Rau spotkał się także z liderką białoruskiej opozycji Swietłaną Tichanowską.
Oprac. MaH, themoscowtimes.com
fot. US Department of State, Wikimedia Commons, CC



Dodaj swój komentarz