Kraje Unii Europejskiej są zdecydowane podjąć wszelkie niezbędne środki, aby skutecznie chronić zewnętrzne granice UE, przeciwstawiać się agresji ze strony Białorusi i zwalczać nielegalne przekraczanie granic, to konkluzja po spotkaniu ministrów spraw wewnętrznych UE 18 sierpnia, ogłoszona przez Słowenię, która obecnie sprawuje przewodnictwo w UE.
Kraje UE wyraziły solidarność z Łotwą, Litwą i Polską, które stanęły w obliczu fali nielegalnej migracji z Białorusi.
„Obecna sytuacja budzi niepokój i wymaga dalszej czujności i pilnych skoordynowanych działań, aby zapobiec nielegalnemu przekraczaniu granic” – czytamy w oświadczeniu. Kraje UE zdecydowanie potępiły presję migracyjną ze strony Białorusi oraz rolę Mińska w organizowaniu nielegalnych przejść granicznych, a także próby wykorzystywania ludzi jako instrumentu nacisku w celach politycznych. „Takie agresywne zachowanie, które staje się powszechną praktyką w krajach trzecich, jest niedopuszczalne i równa się bezpośredniemu atakowi mającemu na celu destabilizację i wywieranie presji na UE” – czytamy w oświadczeniu.
W oświadczeniu stwierdzono, że UE dokona również przeglądu swojego udziału w programach współpracy transgranicznej realizowanych w ramach Europejskiego Instrumentu Sąsiedztwa 2014-2020, ale nadal będzie wspierać społeczeństwo obywatelskie na Białorusi. Ministrowie ustalili, że poszczególne kraje UE powinny w miarę możliwości realizować projekty w ramach programów krajowych. UE będzie nadal monitorować sytuację, oceniając średnio- i długoterminowe skutki oraz odpowiednie środki, które UE może podjąć.
Jak informowaliśmy, kierując się doświadczeniem sąsiedniej Litwy, która od 2 miesięcy zmaga się z zalewem nielegalnych migrantów (głownie z Iraku) przychodzących z terytorium Białorusi, polskie służby przygotowały się na podobny scenariusz. Już miesiąc temu MSW zleciło budowę zasieków z drutu kolczastego. Do tej pory rozciągnięto go na długości 100 km, a w najbliższych tygodniach planuje się kolejne 50 km. Minister Obrony Mariusz Błaszczak poinformował, że do pomocy pogranicznikom wysłano ok. 1000 żołnierzy.
oprac. ba za reform.by





Dodaj swój komentarz