„Narodowe centrum wystawowe musi powstać jeszcze przed 2021 rokiem”, zarządził prezydent Aleksander Łukaszenka na spotkaniu z najbliższymi współpracownikami 14 maja i wskazał dogodne jego zdaniem miejsce. To plac o powierzchni 30 tys. metrów kwadratowych obok uroczyska Kuropaty, przylegający do tzw. drogi śmierci.
„Potrzebne jest takie centrum wystawiennicze w dowolnym kraju. We współczesnym świecie bez organizacji wystaw i podobnych wydarzeń niemożliwe jest prowadzenie przede wszystkim handlu” – powiedział prezydent Białorusi.
Dodał, że pod budowę obiektu przewidziana jest działka w pobliżu centrum handlowo-rozrywkowego Expobel, które już działa obok Kurapat.
Służba prasowa szefa państwa poinformowała, że brano pod uwagę również inne opcje, w tym stołeczną dzielnicę Malinowka na skrzyżowaniu obwodnicy Moskwy i autostrady Brześć. Jednak takie usytuowanie obiektu, zdaniem prezydenckich doradców „mogłoby wpłynąć na interesy ludzi tam mieszkających”.
Szef Towarzystwa Ochrony Zabytków, Anton Astapowich, powiedział w komentarzu dla Radia Svaboda, że projekt centrum wystawowego w pobliżu Kuropat pojawił się już w 2012 roku. Jego autorzy tłumaczyli, że centrum nie będzie miało żadnego wpływu na tzw. strefę buforową narodowego memoriału. Jednak doświadczenie podpowiada, że w razie potrzeby, jednym dekretem Aleksander Łukaszenka może okroić tę strefę, tak jak miało to miejsce w przeszłości.
Kurapaty, to miejsce masowych egzekucji z czasów stalinowskich. Według różnych szacunków w masowych dołach śmierci może spoczywać nawet 250 tys. ludzi, Białorusinów, Polaków i Żydów.
Na początku kwietnia władze Białorusi postanowiły „uporządkować” Kuropaty, wyrzucając z uroczyska kilkadziesiąt krzyży, stawianych tam od 30 lat przez zwykłych Białorusinów. Aleksander Łukaszenka potwierdził w wystąpieniu telewizyjnym, że wszystko odbywał się za jego wiedzą.
Rządowe media nazwały plan budowy „nowym projektem narodowym”.
oprac.ba

Dodaj swój komentarz