Sekretarz generalny NATO powiedział po spotkaniu z prezydentem Ukrainy Petro Poroszenko w kwaterze NATO w Brukseli, że Sojusz wesprze rozwój ukraińskiej marynarki wojennej.
-Przeprowadziliśmy bardzo ważną dyskusję na temat pomocy NATO dla Ukrainy i agresywnych działań Rosji na Morzu Czarnym. Jesteśmy bardzo zaniepokojeni problemami Ukrainy z Rosją i uważamy, że Rosja powinna uwolnić wszystkich marynarzy i zapewnić swobodę żeglugi na Morzu Azowskim – oświadczył Jens Stoltenberg. – Do końca roku NATO przekaże ukraińskim siłom zbrojnym bezpieczne systemy łączności.
Sekretarz generalny NATO potępił działania Rosji na morzu i uznał, że dopuściła się ona naruszenia ukraińskiej suwerenności i jedności terytorialnej oraz łamania praw człowieka.
Poroszenko oświadczył na wspólnej konferencji prasowej, że przekazał NATO nazwiska Rosjan i nazwy okrętów, które uczestniczyły w listopadowej „pirackiej akcji agresji” wobec ukraińskich okrętów w rejonie Cieśniny Kerczeńskiej. Wcześniej tę samą listę prezydent Ukrainy wręczył przewodniczącemu Rady Europejskiej Donaldowi Tuskowi, z którym rozmawiał w Brukseli.
Tusk, szef Rady Europejskiej, poinformował, że przywódcy państw członkowskich trwający na szczycie unijnym w Brukseli jednogłośnie zdecydowali o przedłużeniu sankcji gospodarczych wobec Rosji o kolejne pół roku. Powodem jest niewypełnianie przez Rosję porozumień mińskich, które dotyczą zawieszenia broni i uregulowania konfliktu na wschodzie Ukrainy.
Przywódcy na szczycie mają też omówić niedawną agresję Rosji wobec ukraińskich okrętów w regionie Morza Azowskiego. Kraje nie są jednomyślne co do nałożenia dodatkowych sankcji na Kreml za incydent w pobliżu Cieśniny Kerczeńskiej. Kwestia ma pojawić się w konkluzjach szczytu.
Sankcje nałożone przez UE dotyczą sektora finansowego, energetycznego i obronnego oraz produktów podwójnego zastosowania. Oznaczają ograniczenie dostępu do unijnych rynków kapitałowych dla największych rosyjskich instytucji finansowych, firm energetycznych oraz przemysłu obronnego.
W ramach restrykcji obowiązuje też zakaz eksportu i importu broni do i z Rosji, zakaz eksportu produktów podwójnego zastosowania do celów militarnych lub dla użytkowników wojskowych w tym kraju. UE ogranicza też Moskwie dostęp do strategicznie cennych technologii i usług, które można wykorzystać do produkcji i wydobycia ropy naftowej.
Oprac. MaH, Niezalezna.pl, businessinsider.com.pl
fot. Administracija Prezidenta Ukrajini, CC BY 4.0




Dodaj swój komentarz