Nie żyje Andrzej Wajda

10 października 2016

andrzej-wajda

Fot. suwalki24.pl

W niedzielę wieczorem, w wieku 90 lat, zmarł wybitny polski reżyser Andrzej – jeden z nielicznych Polaków, którzy sięgnęli po statuetkę Oscara.

Bez wielkiej przesady można powiedzieć, że to właśnie dzięki Wajdzie klasyka polskiej literatury została zekranizowana. I to zekranizowana bardzo dobrze.






Jego dorobek obejmuje kilkadziesiąt filmów, wśród których można znaleźć niemało takich, które ocierają się o geniusz – m.in. Ziemię Obiecaną czy Człowieka z Marmuru.

Artystycznie związany był również z Kresami, chociażby przez fakt filmowej adaptacji Pana Tadeusza. Wajda potrafił się z takimi dziełami mierzyć i sam fakt, że nie powalały go one, dowodzi jego niepospolitego talentu.






Ostatnimi czasy, już w XXI wieku, nakręcił „Zemstę” Aleksandra Fredry, autora również związanego rodzinnie z Kresami  – tym razem południowo-wschodnimi.

Pamiętam, że po obejrzeniu filmu, napisałem w recenzji, że jest to ekranizacja kongenialna. Coś jak tłumaczenia Iliady Parandowskiego albo Chopin w wykonaniu Krystiana Zimermana.

Po latach jestem tego samego zdania.

Żegnaj Mistrzu.

Dominik Szczęsny-Kostanecki

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *