„Kto śpiewa, podwójnie się modli”. Pożegnanie Piotra Termiona

17 maja 2017

O godz. 13 czasu lokalnego w wileńskim kościele św. Teresy została odprawiona msza żałobna w intencji zmarłego w poniedziałek organisty Piotra Termiona.

Piotr Termion (ur. 12 kwietnia 1934 r.) przez blisko 60 lat pełnił funkcję organisty w Kościele św. Teresy i przylegającej doń Kaplicy Ostrobramskiej. Był również pierwszym dyrygentem Polskiego Artystycznego Zespołu Pieśni i Tańca „Wilia”.






Swoją artystyczną służbę Bogu podsumował kiedyś piękną maksymą: „kto śpiewa, podwójnie się modli”.

Zamiłowanie do muzyki wyniósł z rodzinnego domu. Ojciec Wincenty, prowadząc orkiestrę w rodzinnych Kluszczanach, służył do mszy jako organista, podobnie, jak jego kum – ojciec chrzestny Piotra. Muzykowała podobno również matka Zmarłego.






Jeszcze w czasie wojny rodzina przeniosła się do Wilna, gdzie pater familias objął funkcje organisty w kościele pw. Odnalezienia Krzyża Świętego i już wkrótce zaczął wprowadzać syna w tajniki gry na największym i najdonośniejszym instrumencie świata.

W 1961 Piotr Termion już zupełnie serio poszedł w ślady ojca, zostając organistą u św. Teresy. Jak sam wspomniał w wywiadzie udzielonym Teresie Worobiej: „pamiętam, jakby to było wczoraj, posypał mi ksiądz głowę popiołem i poszedłem grać”.

Z ostrobramską okolicą miał się już wkrótce związać jeszcze jednym węzłem. Oto do chóru zgłosiła się młoda kobieta imieniem Maria. „Gdy śpiewała, to aż za serce chwytało” – mówił. Tak poznał swoją przyszłą żonę, która odeszła z tego świata w roku 2013.

Wielbił Boga muzyką, czy wielbił Boga w muzyce? Na to pytanie Piotr Termion już nam nie odpowie. Pozostaje wdzięczna pamięć mieszkańców Wilna i jego gości. Dzięki niemu modlitwa wiernych – my też w to wierzymy – szła do Nieba zwielokrotniona.

Kresy24.pl

 

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *