Afera Panama Papers – rzecz o brudnych interesach kolegów Putina i możnych świata. Sam Putin czysty jak łza? (WIDEO)

4 kwietnia 2016

afera panama papers

Bliscy znajomi prezydenta Rosji wyprowadzili z kraju, za pośrednictwem fikcyjnych firm, ponad 2 mld dolarów – poinformował dziennik „Sueddeutsche Zeitung”, powołując się informacje z kancelarii prawnej w Panamie. Nie wiadomo kto jest źródłem przecieku.

Kancelaria Mossack Fonseca w Panamie należy do największych na świecie podmiotów oferujących klientom założenie i prowadzenie firm offshore w rajach podatkowych. Założyła ponad 200 tys. takich firm.






Z dokumentów, do których dostęp otrztymała w tajemniczy sposób redakcja „SZ” wynika, że jednym z właścicieli takiej firmy jest Siergiej Roldugin – ojciec chrzestny córki Putina, Marii, który miał być centralną postacią całej sieci firm dysponujących jedynie skrzynką pocztową. Firmy Roldugina posiadały udziały w ważnych rosyjskich przedsiębiorstwach. Autorzy materiału zaznaczają, że w dokumentach nie pojawia się nazwisko Putina, są natomiast osoby z Petersburga z czasów, gdy rozpoczynał karierę polityczną.

Rzecz nie dotyczy jednak tylko Rosji. Wśród właścicieli firm w rajach podatkowych znajdowali się, według „SZ”, m. in. premier Islandii Sigmundur David Gunnlaugsson, prezydent Ukrainy Petro i król Arabii Saudyjskiej Salman ibn Abd al-Aziz, mer Odessy Giennadij Truchanow. Ślady z dokumentów prowadzą też do afery korupcyjnej w FIFA.






BBC pisze, że nie wiadomo kto jest źródłem przecieku. W dokumentach widać powiązania z 72 obecnymi i byłymi głowami państw. Dostęp do 11,5 miliona dokumentów dotyczących 214 tys. firm dostał z anonimowego źródła „Sueddeutsche Zeitung” i udostępnił je ponad 100 orgnizacjom medialnym z 78 krajów.

Konsorcjum Dziennikarzy Śledczych (ICIJ) w Waszyngtonie, do którego należy 400 dziennikarzy z 80 państw, analizuje materiały z przecieku. Wyniki dziennikarskiego śledztwa w sprawie afery Panama Papers publikują, oprócz „Sueddeutsche Zeitung”, także „Guardian”, BBC i „Le Monde”.

Kresy24.pl/nr2.com.ua, zw.lt/PAP

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

8 odpowiedzi Afera Panama Papers – rzecz o brudnych interesach kolegów Putina i możnych świata. Sam Putin czysty jak łza? (WIDEO)

  1. jubus Odpowiedz

    4 kwietnia 2016 w 11:38

    Mnie by faktycznie to nie zdziwiło. Te wszystkie jachty, zegarki, willa nad Morzem Czarnym to po prostu prezenty od kolegów.

  2. Obywatel_1 Odpowiedz

    4 kwietnia 2016 w 11:59

    Teczka Kerrego?

  3. Kocur Odpowiedz

    4 kwietnia 2016 w 12:57

    Sprawa jak widać rozwojowa, zobaczymy co z tego wyniknie. Mnie zasadniczo interesuje fakt jak to zadziała na ruskie elity i jakie to będzie miało konsekwencje. Być może putin utopi w łyżce wody swoich „kumpli” aby się wybielić.

  4. pol Odpowiedz

    4 kwietnia 2016 w 12:59

    Ano teczka Kerego prawde ci powie Wowa to kłamca , złodziej i oszust podatkowy .A nasz Piskorski tesz sie tam zarejestrował tylko mu kasy na to konto nie przelali łobuzy jedne .

    • SyøTroll Odpowiedz

      4 kwietnia 2016 w 14:09

      Masz rację, teczka Kerry’ego: Rosjanie to szatani, Amerykanie – aniołki. A Piskorski jest mimo wszystko nasz, a nie wasz, i nie pojęcia gdzie się „tesz” zarejestrował.

      • jubus

        4 kwietnia 2016 w 20:00

        Piskorski to i tak cienias w porównaniu do Waltera. Na TVN oczywiście wszystko pokazali w „odpowiednim świetle”. Ciekawe, że o Putinie, mówili dużo, o Poroszence, jedynie wzmiankę.

  5. daniel Odpowiedz

    6 kwietnia 2016 w 21:47

    Putin już otworzył archiwum KGB z lat 1930 – 1989. Ciekawe, ilu piszących na tym portalu ma tam swoje teczki. Prosta odpowiedź na tę ostatnią panamską prowokację Sorosa. Na pewno wielu księży, biskupów, polityków też zaistnieje medialnie. Ten głupi Soros najpierw myślał, że może spekulować przeciwko gospodarce chińskiej, a teraz zamarzył o wojnie informatycznej z Putinem.

  6. obserwator Odpowiedz

    7 kwietnia 2016 w 19:31

    LOL. Nawet gdyby pojawiły się kwity i nagrania video będące niezbitym dowodem na to, że Putin ograbił Rosję na kwotę 100 mld dolarów, i tak wygra następne wybory prezydenckie i to bez konieczności ich fałszowania. Rosjanie są tak wyprani, że każdy dowód uznają albo za spreparowany, albo zupełnie nieistotny. Przeciętny Rosjanin z góry zakłada, że jak się jest politykiem, to jest się złodziejem na wielką skalę, a czym wyższe stanowisko, tym wyższe ukradzione sumy.
    Rosjanie w wyborach nie wybierają sobie reprezentanta obywateli, ale cara Imperium, a biedny car jest obrazą dla poddanych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *