
Collage: 24 Kanał
Skandal na zimowych Igrzyskach Olimpijskich.
Międzynarodowy Komitet Olimpijski zdyskwalifikował na zimowych igrzyskach we Włoszech ukraińskiego skeletonistę (saneczkarza), Władysława Geraskiewicza za to, że chciał wystartować w kasku z wizerunkami ukraińskich sportowców, którzy zginęli w wojnie z Rosją – informuje IBSF.
Geraskiewicz występował w tym Kasku Pamięci na treningach, na których uzyskał zresztą najlepszy wynik. Nie uszło to uwagi pro-rosyjskich biurokratów z MKOL, którzy zażądali, by zmienił kask, gdyż ten jest ich zdaniem “akcją polityczną”. Ponieważ ukraiński sportowiec odmówił, nie został dopuszczony do startu.
W obronie saneczkarza wystąpił Wołodymyr Zełenski, Komitet Olimpijski Ukrainy i kibice z całego świata. “Na tym kasku nie ma żadnej reklamy, haseł politycznych, ani dyskryminacyjnych. Jest on też w pełni zgodny ze standardami bezpieczeństwa MKOL” – uzasadnia strona ukraińska.
“Nie chodziło mi o wywołanie skandalu. To MKOL go wywołał swoją interpretacją reguł, którą wielu uznaje za dyskryminację. Ta ich decyzja łamie serce” – napisał sportowiec w serwisie X. Według niego, “zabraniając uczczenia pamięci zabitych sportowców MKOL zdradził ich pamięć”.
BBC przypomina, że na kasku Geraskiewicza były zdjęcia 14-letniej atletki-juniorki Aliny Pieregudowoj, która zginęła w Mariupolu, 20-letniej łyżwiarki Darii Kurdel, zabitej w ostrzale w obwodzie mikołajowskim, 19-letniego biathlonisty Jewgienija Małyszewa zabitego pod Charkowem, łyżwiarza Dmitrija Szarpara, poległego w Bachmucie i pięciu innych sportowców.
Według Ministerstwa Sportu w Kijowie, w wojnie zginęło już ponad 650 ukraińskich sportowców i trenerów. Najbardziej znany to mistrz Europy w powerliftingu (trójboju siłowym) – Aleksander Biełokoń.
Dla 27-letniego Władysława Geraskiewicza były to już trzecie Igrzyska Olimpijskie w karierze. Na obecnych to on właśnie niósł ukraińską flagę narodową swojej drużyny na ceremonii otwarcia. W 2022 roku na igrzyskach w Pekinie – na kilka dni przed rosyjską agresją – prowadził on tam milczący protest pod hasłem “Nie – wojnie na Ukrainie”.
Natomiast obecny oficjalny zakaz upamiętnienia poległych trudno interpretować inaczej, niż przyzwolenie: “Tak – zabijaniu sportowców”, które położy się cieniem na całych igrzyskach we Włoszech.
“Ta decyzja MKOL to splunięcie w twarz całej Ukrainie, nam wszystkim” – skomentował w TV Freedom szef Ukraińskiej Federacji Hokeja, Jurij Kirijczenko.
Zobacz także: Poszli na rekord! Drony runęły na nich 1885 km od frontu (WIDEO)
KAS










2 komentarzy
Adrian
12 lutego 2026 o 13:49https://kresy24.pl/szef-uipn-rzez-wolynska-lokalnym-epizodem-historii-a-dla-polakow-panstwotworcza-narracja/. Ci sportowcy to tylko lokalny epizod historii, IO to nie miejsce na takie lokalne wspominki.
Wanda
12 lutego 2026 o 13:58Co nas to obchodzi?
Jakis lokalny epizod bez znaczenia.
Dzisiaj jest tłusty czwartek,wiec idę do piekarni kupić pączki.
A Kacapy z Banderowcami niech sie tłuką