Organy ścigania na Słowacji wszczęły postępowanie karne przeciwko premierowi Robertowi Fico w związku z podejrzeniem zdrady. Poinformował polityk opozycji Branislav Gröhling.
Zauważył, że podstawą do tego było oświadczenie partii SaS, której Grohling przewodzi. Według polityka, zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa poparły tysiące osób.
„Oprócz moich kolegów z SaS, do tego zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa dołączyło ponad 13 tys. osób, co czyni je największym zawiadomieniem o popełnieniu przestępstwa w historii” – oświadczył Grohling.
Dodał, że sprawa została już przekazana policji do zbadania. Stwierdził, że w sprawie Ficę podejrzewa się nie tylko zdradę, ale także nadużycie władzy, zbrodnie przeciwko ludzkości, a nawet udział w terroryzmie.
„Jestem przekonany, że Fico jest podejrzany o popełnienie poważnych przestępstw, dlatego doceniam, że zarówno prokuratura, jak i policja podejmują działania w tej sprawie i nie trzymają jej w tajemnicy” – dodał Grohling.
Wyjaśnił, że skarga przeciwko Ficy wynika z jego działań w dziedzinie bezpieczeństwa energetycznego, a konkretnie z wstrzymania awaryjnych dostaw energii elektrycznej na Ukrainę. Wyjaśnił, że sprawa zyskała znaczną uwagę opinii publicznej dzięki bezprecedensowemu poparciu.
Fico wcześniej stwierdził, że Słowacja może przyłączyć się do weta Węgier w sprawie 90 mld euro przyznanych Ukrainie przez Unię Europejską. Poparł również Orbána i oświadczył, że „Zełenski nie może kierować UE”.
Próbował również usprawiedliwić węgierskiego ministra spraw zagranicznych Pétera Szijjártó, który, według doniesień medialnych, dzwonił do rosyjskiego ministra spraw zagranicznych Siergieja Ławrowa między spotkaniami UE. Zauważył, że każdy może dzwonić „do kogo chce”, ale jednocześnie stwierdził, że nie widzi na to dowodów.
Opr. TB, aktuality.sk









Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!