
Screen – Special Kherson Cat – X
Galopująca nowoczesność w armii rosyjskiej – mocują Starlinki na czterokopytnych platformach mobilnych.
Rosyjscy wojskowi za linią frontu na Ukrainie instalują terminale łączności satelitarnej Starlink i kamery na grzbietach koni i pochwalili się swoim wynalazkiem na z-blogach. Nagranie publikuje rosyjski kanał Astra.
Ukraiński ekspert walki radio-elektronicznej Serhij Beskrestnow proponuje Rosjanom, by rozwinęli swój pomysł i wprowadzili jeszcze rumaki bezzałogowe, zdalnie sterowane z kosmosu.
W ostatnim czasie – w miarę wyczerpywania się zasobów wozów bojowych “drugiej armii świata” – konie pojawiają się w jej szeregach coraz częściej. Na razie jednak próby “szarż kawaleryjskich” wyglądają w jej wydaniu dość żałośnie – zobacz: Czterokopytna wunderwaffe Putina (WIDEO).
Zobacz także: Zdrada wojska? Zostaje tylko plan B: Moskwa
KAS










1 komentarz
Hipochondria XD
8 stycznia 2026 o 19:00Bebechy się trzęsą, koń rży, zakładam że putin zakłada pampersa, żaby rechoczą, świnie kwiczą, Tarzan tarza się ze śmiechu, wilki wyją, nieszczerze szczerzymy zębiska, drwimy z rusów.