
Collage / screen
Jak teraz rosyjskie dowództwo wytłumaczy rodzinom ich śmierć? Przecież Kreml oficjalnie twierdzi, że poborowi nie są wysyłani na wojnę.
Ukraiński MiG-29 uderzył 29 stycznia francuskimi bombami kierowanymi AASM HAMMER w umocniony budynek w Tiotkino w rosyjskim obwodzie kurskim, przy granicy z Ukrainą, gdzie armia rosyjska rozlokowała koszary dla poborowych.
Na nagraniu widać dwie potężne eksplozje, które rozniosły budynek. Na razie nie wiadomo, ilu poborowych tam zginęło, kanały wojskowe piszą o “dziesiątkach”. Trzeba poczekać na informacje od szpiegów, którzy zapewne także wskazali ten cel lotnictwu ukraińskiemu.
Precyzyjne francuskie bomby zwiększonego zasięgu zaadaptowane do MiG-ów to niezwykle udana kompilacja uzbrojenia NATO-wskiego z posowieckim. Jest mnóstwo nagrań, na których te szybujące pociski niszczą rosyjskie umocnienia, stacje radarowe, polowe składy amunicji i inne ważne obiekty wojskowe.
✈️🇺🇦 Авіація бомбами AASM-250 HAMMER завдає точних ударів по срочніках в Тьоткіно на Курщині 🔥
Соняшник 🌻https://t.co/0m8eUKXnGT pic.twitter.com/262oOfRmmT
— Ілля Айзін (@ayzin_illya) January 29, 2026
Zobacz także: Szwedzka Walkiria! Rzuciła parlament i ruszyła na front (FOTO)
KAS










1 komentarz
rosja zdycha
30 stycznia 2026 o 10:25Brawo Ukraińcy, tak trzymać