
Collage / grafika Apostrof TV
Takiego ciosu się nie spodziewali. A za chwilę będą przecież kolejne.
Udane ukraińskie uderzenie rakietami Flamingo w strategiczny rosyjski arsenał w Kotłubaniu w obwodzie wołgogradzkim wywołało szok w rosyjskim dowództwie i wściekłość tamtejszych z-blogerów, którzy obawiają się, że “to dopiero początek”.
Nie zostawiają też suchej nitki na władzach za nieudolne prowadzenie wojny i zauważają, że próba “zdemilitaryzowania” Ukrainy przez Rosję przyniosła dokładnie odwrotny skutek.
“No i co, nasi nieszczęśni geostratedzy? Cztery lata waszych wysiłków w celu demilitaryzacji Ukrainy. W 2022 roku nie miała ona rakiet manewrujących zdolnych pokonać tysiąc wiorst i porazić cele w głębi Rosji. Teraz ma. Nie miała wielkich i świetnie wyposażonych wojsk dronowych, które uderzają w nasze rafinerie. Teraz ma” – wylicza z-bloger, Maksim Kałasznikow.
“Wasza strategia nękania mrozem zwykłych mieszkańców Ukrainy zakończyła się krachem. A teraz czeka nas niechlubny finał całej tej awantury. Nasza gospodarka zgrzyta, a finanse są w opłakanym stanie. I niebawem nastąpi koniec tej Specjalnej Operacji Wojskowej” – pisze gorzko rosyjski komentator.
Przewiduje też, że wkrótce można spodziewać się kolejnych ukraińskich uderzeń w rosyjskie obiekty strategiczne na tyłach. “Kiedy atak jest zmasowany i na cel leci nie 5 dronów z ładunkiem, ale dziesiątki, to jest bardzo prawdopodobne, że sforsują naszą obronę powietrzną. Zagrożone są kolejne rafinerie i zakłady chemiczne” – ostrzega Kałasznikow.
Ale takich głosów krytyki ze strony “rozsierdzonych patriotów” Kreml nie będzie już pewnie długo tolerować. Władze rozpoczęły właśnie masowe wyłączanie i blokowanie komunikatorów internetowych, w tym Telegramu, który jest dla z-blogerów podstawowym narzędziem przekazu.
Znikną też rosyjskie quasi-niezależne kanały informacyjne na Telegramie – ostatnie w Rosji źródło informacji i ocen choć trochę obiektywnych. Pozostaną już tylko drętwe i kłamliwe oficjalne komunikaty i propagandowe spektakle nienawiści w TV.
Zobacz także: No i mają wunderwaffe! To jest nie do strącenia. A jak walnie…
KAS










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!