W ciągu pierwszych dziesięciu miesięcy 2025 roku Rosja stała się największym eksporterem kaszy gryczanej do Stanów Zjednoczonych, spychając sąsiednią Kanadę na drugie miejsce. Poinformował o tym portal „UkrAgroConsult”.
W ujęciu finansowym różnica w dostawach jest niewielka: Kanada dostarczyła na rynek amerykański kasze gryczaną o wartości 1,6 mln dolarów, podczas gdy Rosja za 1,8 mln dolarów. Jednak ta wartość dla rosyjskiej kaszy gryczanej jest najwyższa od 2022 roku, kiedy jej sprzedaż do Stanów Zjednoczonych osiągnęła 3,3 mln dolarów.
Inni eksporterzy są już znacznie w tyle za dwoma liderami, w tym Ukraina, która zajęła trzecie miejsce: Ukraina – 155 300 dolarów, Chiny – 121 700 dolarów, Litwa – 119 700 dolarów.
Analitycy zauważają, że na przewagę Rosji wpłynęła nie tyle amerykańska miłość do rosyjskiej kaszy gryczanej, co polityka handlowa USA. Podczas swojej drugiej kadencji prezydent Trump nałożył cła na wiele krajów, w tym na produkty rolne.
Przy czym Rosja zachowała możliwość bezcłowego eksportu towarów nieobjętych sankcjami na rynek amerykański. Stworzyło to paradoksalną sytuację: kraj-agresor wykorzystuje handlowe „okna możliwości” niedostępne dla innych krajów.
Tylko 24 kraje na świecie uprawiają kaszę gryczaną, której Rosja tradycyjnie pozostaje wiodącym eksporterem. W czasach sowieckich pod uprawę tej rośliny przeznaczono rozległe tereny. Sowieccy naukowcy doszli do wniosku, że ten rodzaj kaszy jest najbardziej odporny na promieniowanie w przypadku wojny nuklearnej i nadaje się do spożycia, dlatego uprawiano ją i wykorzystywano jako strategiczne rezerwy zbożowe.
Jeśli weźmiemy pod uwagę uprawy zbóż, a nie kaszę gryczaną, to rosyjski eksport za granicę opiera się przede wszystkim na kradzieży. Rosja uważa całe zboże z tymczasowo okupowanych terytoriów za swoje i nie waha się wykorzystywać ukraińskiej infrastruktury do jego transportu, na przykład w porcie w Berdiańsku.
Rosja gromadzi zapasy kaszy gryczanej. To na wypadek wojny jądrowej
Opr. TB, ukragroconsult.com










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!