
Władimir Putin. Fot. Kremlin.ru (Wikipedia), CC BY 4.0
Wczoraj dwupartyjna grupa amerykańskich senatorów wyraziła swoją frustrację jeśli chodzi o działania Władimira Putina. Deputowani domagają się wprowadzenia bolesnych sankcji.
W opublikowanym wczoraj komunikacie prasowym stwierdzono, że w Senacie Stanów Zjednoczonych:
[…] Dominuje pogląd, ze Rosja jest agresorem, a ta straszna wojna i agresja Putina muszą się zakończyć i zostać powstrzymane w przyszłości.
W komunikacie prasowym zaznaczono, że sankcje przeciwko Rosji wymagają nałożenia cel na kraje kupujące rosyjską ropę, gaz, uran i inne produkty.
Zaznaczyli, że nie bez powodu są one dotkliwe. Media przypominają też, że w marcu Biały Dom zezwolił na wygaśnięcie wyłączenia rosyjskiego systemu bankowego jeśli chodzi o transakcje energetyczne, zwiększając presję na Moskwę. Wcześniej amerykańscy ustawodawcy poparli pomysł wprowadzenia potężnych sankcji wobec Rosji, jeśli ta nie będzie współpracować w kwestii rozmów pokojowych.
Propozycję dotyczącą nałożenia ceł poparła grupa 50 senatorów – 25 Republikanów i 25 Demokratów. Chodzi o pierwotne i wtórne sankcje przeciwko Rosji i podmiotom, które wspierają jej agresję. W oświadczeniu Senatorowie zaznaczyli:
Podzielamy frustrację prezydenta Donalda Trumpa wobec Rosji, jeśli chodzi o uzyskanie zawieszenia broni i wspieramy jego pragnienia, aby osiągnąć trwały, sprawiedliwy i honorowy pokój.
500-procentowe cła miałyby zostać nałożone na import z krajów, które kupują rosyjskie produkty energetyczne – także ropę naftową. Grupa senatorów jednocześnie potępiła memorandum budapesztańskie i porozumienia mińskie, które nie zapewniły pokoju i suwerenności Ukrainie.
swi/kyivindependent.com
3 komentarzy
validator
2 kwietnia 2025 o 11:36No to Hiszpania, Francja, Grecja, Słowacja i jeszcze parę innych krajów będzie kwiczeć. Oczywiście jeśli wejdzie to w życie.
ZOO
2 kwietnia 2025 o 12:58Mongolskie wielbłądy, indyjskie krowy, chińskie pandy i ruskie świnie.
Kocur
2 kwietnia 2025 o 18:28Niech Trump przyjmie do wiadomości co powinien wiedzieć o putinie, Leon Panetta (były szef Pentagonu i CIA) mu to wyjaśni. I dobrze by było gdyby z tej rady skorzystał. W przeciwnym wypadku putin będzie świętował izolację USA i skłócenie z Europą, a o to właśnie mu chodzi. Kopara mu (putinowi) trochę opadła jak Europa stanęła murem za Ukrainą. Taki trend powinien się utrzymać, wszak w jedności siła. putin musi dostać po pysku, inaczej nic do niego nie dotrze.