
Ukrainścy żołnierze rozbrajają głowicę rosyjskiego drona szturmowego. Fot. facebook.com/UA.National.Police
W wielu obszarach bezzałogowych systemów powietrznych (BSP) Rosja „przynajmniej dotrzymuje kroku Ukrainie” – powiedział Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy Ołeksandr Syrski. Według przedstawiciela Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony ukrainy , cytowanego przez Naczelnego Dowódcę, Rosja planuje w tym roku zwiększyć liczebność jednostek wykorzystujących drony o 79 tys.
Ogólnie rzecz biorąc, Rosja planuje zwiększyć liczebność swoich bezzałogowych sił powietrznych do 165 000, poinformował Syrski w swoim koncie w „Telegramie”. Dodał, że Rosjanie wprowadzili do uzbrojenia własne drony przechwytujące i zwiększają ich produkcję. Okupanci testują również w boju drony odrzutowe „Geran-4” i „Geran-5”.
„Wszystko to motywuje nas do szybszego poszukiwania własnych, rewolucyjnych rozwiązań technologicznych i zarządczych, aby przeciwdziałać rosyjskim bezzałogowym statkom powietrznym i pokonywać warstwową obronę powietrzną wroga. Rozbudowujemy bezzałogowy komponent naszych sił szturmowych. Dodatkowe bataliony systemów bezzałogowych zostaną dodane do składu poszczególnych pułków szturmowych. Kontynuujemy również wzmacnianie bezzałogowego komponentu w brygadach Wojsk Obrony Terytorialnej” – dodał Syrski.
Przypomnijmy, Rosja rozpoczęła aktywną rozbudowę bazy startowej dla bezzałogowych statków powietrznych klasy „Szahed” na lotnisku Szatałowo w obwodzie smoleńskim. Analitycy zauważają, że liczba baz startowych rośnie w związku z rosnącymi możliwościami Rosji w zakresie produkcji tych dronów.
Rosja pochwaliła się również nowym bezzałogowym statkiem-matką dla dronów FPV, „Kniaź Wandal Nowogrodzki” (KWK). Jak zauważył analityk wojskowy Ołeksandr Kowałenko, taka broń stanowi zagrożenie dla ukraińskich rzek i wybrzeża Morza Czarnego.
Opr. TB, t.me/osirskiy










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!