
Infantino i Putin. Fot. kremlin.ru (Wikipedia), CC BY 4.0
Prezydent FIFA Gianni Infantino wywołał burzę swoimi najnowszymi wypowiedziami dotyczącymi powrotu Rosji do międzynarodowych rozgrywek piłkarskich. W rozmowie z brytyjskim Sky Sports stwierdził, że należy znieść zakaz udziału rosyjskich zawodników w turniejach FIFA, szczególnie w kategoriach młodzieżowych. Jego zdaniem obecne sankcje nic nie dały, a wręcz wywołały dodatkową frustrację i nienawiść.
Słowa szefa FIFA spotkały się z ostrą krytyką ze strony ukraińskiego ministra spraw zagranicznych Andrija Sybihy. W swoim oświadczeniu przypomniał, że 679 ukraińskich dzieci nigdy nie będzie mogło zagrać w piłkę – zostały zabite przez Rosję.
Sybiha nazwał Infantino „moralnym degeneratem” i porównał jego postępowanie do hańby Igrzysk Olimpijskich z 1936 roku. Minister podkreślił, że Rosja nadal prowadzi wojnę i zabija kolejne ofiary, a w takiej sytuacji dyskusje o znoszeniu zakazów są nieakceptowalne.
FIFA zawiesiła Rosję w międzynarodowych rozgrywkach w 2022 roku, tuż po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji na Ukrainę. Organizacja próbowała już raz złagodzić sankcje w 2023 roku, dopuszczając zawodników poniżej 17 roku życia, ale cofnęła decyzję po masowych protestach. Działania FIFA wielokrotnie budziły kontrowersje – w grudniu 2024 roku podczas losowania mundialu pokazano mapę z Krymem wyłączonym z terytorium Ukrainy.
swi/kyivindependent.com,x.com










2 komentarzy
Polskie Imię
3 lutego 2026 o 10:09Już nawet tylko słynny sowiecki i rosyjski d o p i n g powinien wykluczyć ten kraj z wszelkich cywilizowanych międzynarodowych rozgrywek sportowych na próbę do końca XXI wieku.
Henry's movie
3 lutego 2026 o 11:11Zgadzam się. Innymi słowy: “Stare grzechy mają długie cienie”, Hiszpania 2014.