
300 ton oleju wylało się na drogę w Dnieprze. Fot: Prt.sc/glavnoe.in.ua
W nocy 5 stycznia rosyjski dron uderzył w olejarnię w mieście Dniepr. Wybuchł pożar, a na ulice miasta wyciekło 300 ton oleju słonecznikowego — poinformował mer Dniepru Borys Fiłatow.
Ostrzelana olejarnia należy do firmy Bunge z St. Louis w stanie Missouri. Firma jest jednym z liderów na światowym rynku zbóż, największym na świecie dostawcą soi i największym na świecie producentem oleju słonecznikowego pod nazwą „Oleyna”.
Służby oczyszczania miasta za pomocą rozsiewania piasku i mieszanki starają się zlokalizować olej, ale poruszanie się po nabrzeżu wzdłuż rzeki Dniepr nie będzie możliwe przez najbliższe kilka dni.
A targeted Russian strike damaged a civilian sunflower oil production facility in Dnipro owned by the well-known American company "Bunge."
This attack was not a mistake—it was deliberate, as the Russians attempted to strike this facility multiple times.
Russia has been… pic.twitter.com/KpVgDJkkPW
— Andrii Sybiha 🇺🇦 (@andrii_sybiha) January 5, 2026
Uszkodzone zostały również samochody i linie energetyczne – poinformował Władysław Gajwanienko, szef Dniepropietrowskiej Obwodowej Administracji Wojskowej.
To kolejny raz, gdy Rosjanie wybierają za cel zbiorniki z olejem roślinnym. 24 grudnia w wyniku ostrzału portu pod Odessą ze zbiorników wyciekł olej, plama pokryła wybrzeże Morza Czarnego na przestrzeni 55 km. Martwe ptaki znaleziono w pobliżu plaż Delfin i Łanżeron w Odessie. Obecnie sytuacja została opanowana – wyniki monitoringu środowiska nie wykazały obecności zanieczyszczeń olejem roślinnym ani w wodach Morza Czarnego, ani na piaszczystych odcinkach siedmiu plaż w Odessie.
wa/ glavnoe.in.ua










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!