
Nikita Melkozerow, dziennikarz i gospodarz popularnego białoruskiego kanału na YouTube „Życie Malina”. Fot: Nara.lt
Sekcja zwłok nie potwierdziła, by przyczyną śmierci 37- letniego białoruskiego dziennikarza Nikity Melkozerowa był uraz. Jak poinformował Biełsat Piotr Antoni Skiba, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, biegli stwierdzili natomiast zmiany, charakterystyczne dla choroby przewlekłej.
Piotr Antoni Skiba zaznaczył, że postępowanie w sprawie zabójstwa zostało zawieszone do czasu sporządzenia raportu medycznego na temat wyników sekcji zwłok i badań toksykologicznych.
„Badania przeprowadzone podczas sekcji zwłok nie wykazały żadnych zmian pourazowych, które mogłyby być przyczyną zgonu, wykryto jedynie zmiany związane z przewlekłymi chorobami zmarłego” – poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
Prokuratura nie ujawnia, o jaką chorobę chodzi.
37-letni Nikita Melkozerow, białoruski bloger i dziennikarz, prowadzący popularny kanał YouTube „Życie-Malina” (na Białorusi uznany za ekstremistyczny), zmarł nagle w nocy 21 grudnia w Warszawie. Jak podkreślają media, prowadził zdrowy tryb życia – nie palił, nie pił alkoholu, uprawiał sport.
Portal Reform.news, powołując się na znajomych dziennikarza , poinformował, że wieczorem 20 grudnia Miełkoziorow poczuł się źle. Położył się, po chwili poczuł się lepiej. Potem wstał, zrobił kilka kroków i stracił przytomność – doszło u niego do zatrzymania akcji serca.
wa/belsat.eu








1 komentarz
Enricco
20 stycznia 2026 o 10:519 maja 2026, kiedy wszyscy będą na paradzie wraków w Moskwie, 500 ukraińskich komandosów obali reżim w Mińsku.