
Ilustracja: AI
To już nie są tylko “zdalnie sterowane działka na kółkach”, ale prawdziwa wojna robotów. Fantazja z “Gwiezdnych Wojen” staje się na naszych oczach realną rzeczywistością.
Armia ukraińska dostała w końcu lutego do testowania na wojnie dwa pierwsze humanoidalne roboty bojowe Phantom MK-1 – donosi Time. Jeśli się sprawdzą, mają z czasem zastępować zwykłych żołnierzy.
Roboty projektuje niedawno powstała firma Foundation z Kalifornii, stworzona przez ludzi z Tesli, Boston Dynamics i SpaceX. Nie ukrywają oni, że już od 2026 planują budować po 10 tys. takich robotów rocznie.
Phantomy mają 175 cm wzrostu, ważą około 80-82 kg i są wyposażone w sztuczną inteligencję. “Twarz” skrywa przyciemniony wizjer, za którym jest kamera wysokiej rozdzielczości. Korpus z czarnej stali, napęd – zamiast głośnej hydrauliki – cykloidalnymi siłownikami elektrycznymi, które pozwalają poruszać się z drapieżną płynnością i niemal bezszelestnie.
Robot jest w stanie przenieść do 20 kg dodatkowego uzbrojenia lub wyposażenia. Obsługuje dowolny rodzaj broni strzeleckiej, np. karabiny M16, czy pistolety, z precyzją, której nie powstydzi się żaden elitarny strzelec.
Phantom może wykonywać zadania zwiadowcze i szturmowe, przeczesywać bunkry i umocnienia wroga, szczególnie tam, gdzie wysłanie ludzi oznaczałoby zbyt duże ryzyko. Warto zaznaczyć, że ten żelazny szturmowiec nie jest w pełni autonomiczny, tylko zdalnie sterowany przez operatora za pomocą gogli VR.
“Wykorzystanie tych robotów zamiast żołnierzy jest uzasadnione z moralnego punktu widzenia” – podkreśla Mike LeBlanc, współzałożyciel Foundation, weteran amerykańskiej piechoty morskiej z 14-letnim stażem bojowym z Afganistanu i Iraku, który przybył z Phantomami na Ukrainę.
“One się nie męczą, nie boją się, mogą działać w skrajnie ekstremalnych warunkach, nie są wrażliwe na promieniowanie, broń chemiczną, ani biologiczną. Prędzej czy później złożone z tych robotów wielkie armie sprawią, że wszelkie dotychczasowe założenia taktyczne wojen stracą sens” – przewiduje amerykański wojskowy.
Przyznaje, że już teraz skala użycia różnego rodzaju dronów i automatycznych systemów walki, którą zobaczył na Ukrainie, kompletnie go zaszokowała. “To już niemal wojna robotów. Na przykład Ukraina wystrzeliwuje każdego dnia na Rosjan po 9 tys. dronów. To kompletnie coś innego, niż pamiętam z Afganistanu” – ocenia.
Z kolei przeciwnicy humanoidalnych robotów bojowych twierdzą, że zamiast przyczynić się do zmniejszenia zagrożeń dla ludzi, spowodują jeszcze większą eskalację konfliktów. W sytuacji, gdy życie tych maszyn nic nie kosztuje, wiele rządów może bowiem ulegać łatwej pokusie masowego wysyłania ich do walki.
Nie ma jednak wątpliwości, że ten pierwszy w historii świata test na polu wojny na Ukrainie z uwagą będą śledzić technolodzy zbrojeń na całym świecie.
Zobacz także: Lepsze niż ATACMS i dwa razy tańsze! Potworna moc rażenia i prędkość. Cel: Moskwa
KAS










7 komentarzy
Rafał
13 marca 2026 o 21:29Chore. Ukraina placem zabaw dla elit i zbrojeniówki. Wśród krzyku wysiedlanych ludzi, grzebanych pod gruzami domów, gwałconych kobiet i porywanych dzieci. Chory, chory, upadły świat…
Marek
15 marca 2026 o 13:41A co jak roboty zaczną własne życie i będą same siebie produkować AL może to wykorzystać wszystkie roboty które są połączone z internetem np roboty sprzątające mogą śledzić ludzi
Katarzyna
16 marca 2026 o 16:41Jestem przekonana że ludzkość przekroczyła czerwoną linię.
Wchodzimy w erę która może zapoczątkować zupełnie inną dynamikę świata. Chcemy lub nie jesteśmy na te zmiany skazani. Ponieważ nie mamy na nic wpływu pozostaje nam się cieszyć czasem który jeszcze jest nam dany.
Oscar
17 marca 2026 o 15:02W przypadku zbrodni wojennych i działań pokrewnych ciężko o identyfikację sprawców…a coś się popsuło.. przepraszamy… Itd
Tadek
18 marca 2026 o 08:48No to teraz będzie usprawiedliwienie dla mężczyzn w wieku poborowym że zamiast siedzieć na froncie to zajmują się pijaństwem, rozrubami, grupami przestępczymi w Polsce, jak przyjmą roboty to zaraz otworzą granicę dla wszystkich mężczyzn, to dopiero będzie się w Polsce działo
Sławomir
18 marca 2026 o 09:04A jak roboty przejdą na stronę Ruskich?? Bo na przykład zostaną zhakowane???
Tomasz
18 marca 2026 o 20:20Robi się jak w sf … Bogate kraje odsądza biedaków na kilometry … Masowo kleoiąc roboty