Zatrzymanie ukraińskich konwojentów bankowych na Węgrzech to skoordynowane działanie Węgier i Rosji. Opinię tę wyraził na antenie stacji „Kyiiw24” Dmytro Żmajło, współzałożyciel i dyrektor wykonawczy Ukraińskiego Centrum Bezpieczeństwa i Współpracy.
Zwrócił uwagę, że Rosja, za pośrednictwem Węgier, blokuje przekazanie Ukrainie 90 mld euro pomocy UE, a także zwiększenia sankcji wobec Moskwy.
„Innymi słowy, Orbán staje się taranem dla interesów Rosji. Tymi działaniami chce nas sprowokować. Rosyjskie siły psychologiczne już przygotowują się do eskalacji konfliktu. W ambasadzie Rosji w Budapeszcie pracuje już niezbędny zespół. Oczekują naszej reakcji na te działania, aby uruchomić mechanizm operacji informacyjnych. Na to właśnie czekają Rosjanie, szczególnie w odniesieniu do ropociągu Przyjaźń. To zatem skoordynowana kampania” – powiedział Żmajło.
Dodał, że w ten sposób Orbán podnosi również cenę za swoją zdolność do negocjacji z Unią Europejską. Ponieważ premier Węgier rozumie, że Europejczycy poruszą z nim zarówno kwestię sankcji, jak i pomocy dla Ukrainy.
„To absolutnie zaplanowana akcja. Widzieliśmy ukraińskich inkasentów rzuconych twarzą do ziemi; taki obraz został stworzony. W przechwyceniu brały udział siły specjalne. To ewidentnie zaplanowana prowokacja, skoordynowana z Rosją. Z bardzo oczekiwanymi korzyściami, których oczekuje węgierski przywódca” – wyjaśnił Żmajło.
Przypomnijmy, dzisiejszej nocy 6 marca ukraiński bank państwowy „Oszczadbank” poinformował o porwaniu swoich pracowników na Węgrzech podczas transportu walut obcych i metali szlachetnych. Ukraińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych określiło to jako faktyczne wzięcie siedmiu obywateli Ukrainy jako zakładników. Ukraińska policja wszczęła w tej sprawie śledztwo na podstawie artykułu 146 Kodeksu karnego Ukrainy (bezprawne pozbawienie wolności lub porwanie) i artykułu 147 Kodeksu karnego Ukrainy (wzięcie zakładników).
Jednocześnie Orbán cynicznie zaczął domagać się od Ukrainy wyjaśnień w tej sprawie. Budapeszt oskarża Kijów o domniemane przestępstwa związane z praniem pieniędzy.
Opr. TB, youtube.com/@KYIV24live










2 komentarzy
TakToWidzę
7 marca 2026 o 07:31Miejmy nadzieję że go Węgrzy wyautują i o grubym podnóżku putinsyna świat zapomni. UE musi coś zrobić z tym że jeden prymitywny przedstawiciel opłacany ruską ropą powstrzymuje pomoc w zakończeniu napaści od paru lat. Grubas po prostu powtarza za putinsynem jego brednie i niszczy wewnętrznie sens demokracji.
Adrian
8 marca 2026 o 01:02Musi to na Rusi. Sens demokracji jest w wyborach, jego ekscelencja Wolodimir Żeleński najpierw rozminowal mosty z Krymu a teraz wsadził na minę Petera Magyara. Ale nie martw jeszcze po exit pool opozycja będzie miała 51 % a w TVP i TVN jeszcze na drugi dzień będą świętować.