
Przywódcy Rosji i Francji. Wersal 29 maj 2017 rok. Fot: Kremlin.ru
Francuski minister spraw zagranicznych Jean-Noel Barrot powiedział, że Europa nie zrezygnuje z bezpośrednich kontaktów z Rosją ze względu na konieczność obrony swoich interesów w negocjacjach.
Szef francuskiego MSZ zapytany w wywiadzie dla „Libération” o wypowiedzi prezydenta kraju Emmanuela Macrona na temat możliwego wznowienia dialogu z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem.
Barrot wyjaśnił, że Paryż nie odrzuca takiej możliwości, ale tego typu kontakty powinny odbywać się we współpracy z Ukrainą i europejskimi partnerami.
„Francja nigdy nie wykluczyła możliwości dialogu z Rosją, pod warunkiem pełnej przejrzystości stosunków z Ukrainą i jej europejskimi partnerami i oczywiście pod warunkiem, że będzie to korzystne” – odpowiedział.
Jednocześnie, zdaniem ministra, Europejczycy powinni prowadzić dialog z Federacją Rosyjską, aby problemy dotyczące Europy nie były rozwiązywane bez jej udziału.
„Europejczycy, którzy są obecnie głównymi sojusznikami finansowymi i militarnymi Ukrainy, muszą mieć możliwość obrony swoich interesów, nie delegując odpowiedzialności na nikogo innego” – dodał Barrot.
Przypomnijmy, że w grudniu prezydent Francji Emmanuel Macron powiedział, że Europa musi znaleźć sposób na bezpośrednią współpracę z rosyjskim przywódcą.
Premier Włoch Giorgia Maloni zgodziła się z Macronem.
Główna rzeczniczka Komisji Europejskiej Paula Pinho oświadczyła 12 stycznia, że na pewnym etapie procesu pokojowego na Ukrainie odbędą się negocjacje z przywódcą Kremla Władimirem Putinem, w których weźmie udział również UE.
wa/eurointegration.com.ua/liberation.fr










1 komentarz
dobić rosję
2 lutego 2026 o 11:22Tak, trzeba prowadzić fałszywe rozmowy z rosją i jednocześnie dobijać sankcjami. I śmiać się w oczy (tu: ślepia).