Podczas lotu bojowego zginęła załoga ukraińskiego śmigłowca Mi-24. Poinformowała o tym 11. Samodzielna Brygada Lotnictwa „Chersoń”. Szczegóły tragedii nie zostały ujawnione.
„Z głębokim smutkiem informujemy o tej niepowetowanej stracie. Nasi towarzysze broni – załoga śmigłowca Mi-24 – nie wrócili z lotu bojowego. Tylko najlepsi synowie Ukrainy są zdolni do tak bohaterskiej obrony Ojczyzny i desperackiej walki w przestworzach z okupantem” – czytamy w komunikacie.
Brygada podkreśliła, że członkowie załogi byli prawdziwymi patriotami, ludźmi godnymi i oficerami przez duże „O”.
„Ta strata to wielki ból… Dla nas na zawsze pozostaną w przestworzach… Składamy najszczersze kondolencje rodzinom i przyjaciołom poległych Bohaterów. Kochali niebo i Ukrainę. Niech latają wiecznie! Cześć!” – dodano.
Przypomnijmy, w nocy z 17 na 18 grudnia 2025 roku ukraiński śmigłowiec Mi-24 rozbił się podczas wykonywania misji bojowej.
W wypadku zginęła cała załoga, w tym jej dowódca, Bohater Ukrainy Ołeksandr Szemet, znany jako pilot, który dokonał ostatniego przelotu do obleganych przez Rosjan zakładów Azowstal w Mariupolu.
Brat żołnierza, Jurij Szemet, zauważył w komentarzu dla portalu „Suspilnyj”, że załoga otrzymała tego wieczoru rozkaz przechwycenia rosyjskich dronów szturmowych „Szahed”.
Opr. TB, facebook.com/11obraaKherson











Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!