Straty militarne Rosji od początku wojny na Ukrainie sięgają 1,3 mln osób. Jak podaje dziennik „Deutsche Welle”, poinformował o tym podczas konferencji prasowej przedstawiciel NATO.
Według niego 350 tys. z nich to ofiary śmiertelne. Dodał, że tylko w ub. r. zginęło lub zostało rannych 400 tys. rosyjskich żołnierzy.
„Jesteśmy zaskoczeni proporcją ofiar śmiertelnych wśród strat rosyjskich. Rosjanie ponoszą nieproporcjonalnie wysokie straty; ponoszą niezwykle ciężkie straty” – podkreślił przedstawiciel Sojuszu.
Uważa, że wynika to po części z niskiego poziomu opieki medycznej w armii rosyjskiej na polu walki.
Według ustaleń Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy na dzień 11 lutego 2026 roku straty rosyjskie w wojnie na Ukrainie wynoszą 1 249 380 osób.
Przypomnijmy, według szacunków amerykańskiego Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych straty ukraińskie i rosyjskie zbliżają się do 2 mln. Analitycy twierdzą, że Rosja ponosi największe straty militarne od czasów II wojny światowej. Twierdzą, że od lutego 2022 do grudnia 2025 roku Rosja straciła 1,2 mln żołnierzy, w tym 325 tys. zabitych. Analitycy szacują straty militarne Ukrainy na 500–600 tys., w tym 140 tys. zabitych.
Dziennik „The Financial Times”, powołując się na ukraińskich i zachodnich urzędników oraz analityków wojskowych, również doniósł, że straty armii rosyjskiej na Ukrainie gwałtownie wzrosły, co coraz bardziej utrudnia osiągnięcie celów wyznaczonych przez Putina.
Co więcej, Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy gen. Ołeksandr Syrski stwierdził, że Rosjanie nie mogą znacząco zwiększyć liczebności wojsk z powodu dużych strat. Według niego, w 2025 roku wróg zrealizował swój plan liczebności w stu procentach – mobilizując 406 tys. ludzi. Jednocześnie, jak podkreślił Naczelny Dowódca, straty rosyjskie wyniosły 410 tys.
Opr. TB, t.me/dw_ukraina










4 komentarzy
Upadek rosji
11 lutego 2026 o 19:45Na dzień dzisiejszy kochamy liczbę 1.300.000.
Adrian
11 lutego 2026 o 21:442:1 to racjonalna proporcja. Ktoś nieprzychylny Ukrainie mógł by powiedzieć że stary obrońcy do atakującego kształtują się z reguły jak 3:1 ale trzeba tu oddać Ukrainie że o ile Rosją jest oczywiście agresorem w wymiarze strategicznym to w wymiarze operacyjnym Ukraina również bywa strona (kontr) atakująca….charkowszczyzna,Zaporoże, Kursk i taktyczne kontrataki chociażby pod Pokrowskiem, dodatkowo Rosjanie wbrew powtarzanym schematom nie zawsze prowadza mięsne szturmy ale od dłuższego już czasu oskrzydlenia, infiltrację i izolacje pola walki dronami i KABami
TakToWidzę
12 lutego 2026 o 08:38Te rusek co ty tu bredzisz i wypisujesz? Ukraina została napadnięta i wszystko na temat to się bronią. Nie ma rozróżnienia na głupawe wymiary. Obrona przed napaścią jest obroną a nie najazdem. Trzeba ci tylko pojąć że z powodu strat w sprzęcie którego brakuje i jest drogi putinsyn wybrał opcje rusowatych jest mnogo i są tani w utylizacji. Przy okazji pościągali ludzi z ciemnych zaułków rusowatości i nikt się na kremlu nie przejmuje czy ich zginie 3x, 4x czy 5x i więcej. Liczy się i podaje tylko tych wyszkolonych z centrum. Za tych z prowincji płaci się workiem mrożonej ryby i drugim warzyw dla rodziny zbrodniarzy. To jest prawdziwa rosja, taki “stan umysłu”.
Adrian
12 lutego 2026 o 14:21Taktowidze ty ruski opłacony kopiejkami trollu naucz się po Polsku pisać i nie obrażaj braci Rusinów znanych od XXw jako Ukraińcy.